poniedziałek, 28 kwietnia 2014

27.

Nawet nie pomyślałam, że będzie tak mi go brakować. Tęsknię, tak cholernie za nim tęsknię. Chyba było nam potrzebne od siebie odpocząć, by coś zrozumieć.
Piosenka na dzisiaj: Mezo "Sacrum" (klik w tytuł)

niedziela, 20 kwietnia 2014

26.

Święta mijają spokojnie. Z dni wolnych pozostała mi niedziela, poniedziałek i wtorek, które mam zamiar wykorzystać na naukę. W prawdzie dzisiaj popołudniem wpadają znajomi, bo nie mogę powiedzieć, żeby święta były dla mnie rodzinne. Mieszkamy tylko w dwójkę. Ze świąt pozostało jedynie dobre jedzenie.
Nie chcę myśleć, analizować.  Nie wiem jak dalej potoczy się nasza relacja, bo nie wiem czy mogę nazwać to związkiem. 3 dni temu minęły dwa miesiące odkąd jesteśmy razem. Nie wiem w jakim kierunku zmierza to wszystko. Miałam nadzieję, że może w to wolne, które mam teraz spędzimy ze sobą czas, ale on wybrał brata i ojca. Dopiero potem, gdzieś daleko za pracą i kilkoma innymi sprawami jestem ja.

piątek, 18 kwietnia 2014

25.

Pierwsze promienie wschodzącego słońca wpadają przez duże okno sypialni. Jak dobrze, że ułożenie miejsca owego mieszkania sprawia, że nie mogę napatrzyć się na widok z pomieszczenia.
Nie muszę się o nic martwić. Mówi się, że pieniądze szczęścia nie dają, ale zapewniają odpowiedni komfort życia.
______________________________________________________________________
Miejsce, o którym marzę jest takie idealne i nieosiągalne. Mimo wszystko dzięki pieniądzom żyje się znacznie łatwiej.

sobota, 12 kwietnia 2014

sobota, 5 kwietnia 2014

23.

Teoretycznie sytuacja się ustabilizowała. Mam go na oku, mimo wszystko postanowiłam z powodu takie błahostki nie kończyć związku. No, ale... Właśnie jest to ale. Pozostaje fakt, że nie powiedział mi tego od razu i niedosyt po ostatnim spotkaniu. Zbyt wiele niedopowiedzianych spraw. To, że nie potrafił się na mnie do końca skupić i myślał nie wiadomo o czym. No i rozmowa sms z kimś (?). Nie zamierzam go kontrolować, ale zachowywał się tak jakby miał coś do ukrycia.

Kilka dni wytchnienia od siebie, pomyślenie o sobie i zajęcie się swoimi sprawami dobrze nam zrobi. No i oczywiście zero kontaktu.