sobota, 9 kwietnia 2016

160. Oczyszczanie.

Jak wspominałam z racji tego, że przez święta miałam więcej czasu - to zabrałam się za oczyszczanie organizmu. Od dłuższego czasu piłam zioła poprawiające pracę nerek i utrzymujące ciśnienie - taką kurację trzeba przeprowadzić przed zabiegiem oczyszczania wątroby. Przy okazji oczyszczają się również jelita. I kuracja udała się - kamienie wątrobowe wydalone i to w całkiem dużej ilości. 

No i wprowadziłam kilka zasad do mojego jedzenia.
1. Tylko jedna kawa z ekspresu dziennie - w czasie kuracji czułam się jak w typowym uzależnieniu. No i przestawiłam się na kawę Inkę, która jest wzbogacona magnezem. Teraz wypijam tylko jedną kawę prawdziwą z ekspresu po śniadaniu.
2. Zamiast zup ( mających takie dodatki jak ziemniaki, kasza czy makaron ) - piję szklankę soku warzywnego lub owocowego.
3. Jem mniejsze posiłki, ze względu na to, że podczas kuracji oczyszczającej zmniejsza się objętość żołądka.
4. Czytam etykiety na produktach.
5. Jeśli mogę unikam kolacji. Ale to wszystko zależy od tego ile mam zajęć w ciągu dnia.
6. Cytryniec chiński - kupiłam preparat z EkoMedica, 60 tabletek. Wpływa na układ nerwowy, uspokaja, poprawia krążenie i przyswajanie wiedzy, ułatwia koncentrację.
7. Więcej ruchu. Zaczęłam więcej spacerować. Ma to mi pomóc zwiększyć spalanie energii, która odkłada się w organizmie.
8. Wykluczyłam makaron, ziemniaki, chleb, mąkę, mleko, sery, nabiał, alkohol.

Zobaczymy jak to będzie z moją wagą :)

62 komentarze:

  1. Masz jakieś fajne, sprawdzone przepisy? Chętnie skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety sama nie gotuję, ale mam wiele sprawdzonych przepisów mojej babci.

      Usuń
    2. Więc może co jakiś czas będę dodawać :)

      Usuń
    3. Postaram się w wolnej chwili wrzucać jakiś przepis :)

      Usuń
  2. ja od świąt ograniczam słodycze. i idzie mi całkiem dobrze. jedynie w weekend coś słodkiego jem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaczęłam się też więcej ruszać. :)

      Usuń
    2. Po zimie trzeba powrócić do formy :D

      Usuń
    3. A wiesz, że nawet się nie ważyłam :D wejdę na wagę po jakimś czasie, bo metabolizm danej osoby zawsze trochę czasu się przestawia.

      Usuń
    4. daj aktualizację może oczyszczania?:D

      Usuń
    5. nie bardzo wiem o co Ci chodzi?

      Usuń
    6. w sensie jakie efekty już zaobserwowałaś podczas diety :)

      Usuń
    7. Są opisane w pierwszej części notki i tak jak pisałam metabolizm musi się przestawić, więc nie widzę sensu aktualizacji skoro w tej notce jest wszystko napisane :)

      Usuń
  3. warto sobie przyswoić dobre nawyki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja w ogóle kawy teraz nie piję. Odzwyczaiłam się. Staram się nie jeść po 20, no i czytam skład produktów, żeby wybierać jak najmniej przetworzone, alkoholu i tak nie piję, nabiał jem od czasu do czasu, ale z makaronu i ziemniaków nie rezygnuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja piję tylko jedną kawę z ekspresu. Kiedyś piłam więcej. Z nabiału jem tylko ser żółty, mleka nie piję bo źle wpływa na układ pokarmowy, z resztą staram się unikać nabiału. Makaron i ziemniaki ograniczyłam, a i tak od dawna staram się nie łączyć ziemniaków z mięsem. Jak mam na drugie danie mięso i sałatkę to z ziemniaków rezygnuję.

      Usuń
  5. oj etykiety na produktach ważna sprawa...gratki że udało Ci sie pozbyć kamieni, ja miałam nerkowe...koszmar

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie lubię kawy z ekspresu. :P
    Chcąc nie chcąc w tygodniu kolacji raczej nie jadam, ponieważ gdy wracam z pracy - obiad jem koło 17. więc siłą rzeczy przed snem nie jestem już głodna. :D
    Zaciekawiłaś mnie tymi tabsami. Muszę o nich poczytać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię, ale łatwo można się uzależnić. Kiedyś też nie lubiłam :p
      No to ja podobnie wracam z zajęć i też nie jadam kolacji ...
      Oj koniecznie wypróbuj. Może Ci pomogą też :)

      Usuń
  7. A ja tak zlecialam z wagi, ze nawet 50 nie waze i chudne wciaz ;/
    Stres pewnie, kolorowo nie jest.
    Dzieki kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja z kawy i alkoholu potrafię zrezygnować bez mrugnięcia okiem, nie wiem kiedy ostatnio piłam , ale podczas diety najtrudniej mi wytrzymać bez czekolady ;) Chyba jestem uzależniona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alkohol piję okazjonalnie więc bardzo rzadko, natomiast kawę ograniczyłam, kiedyś piłam 3-4 kawy mocne z ekspresu a teraz ograniczyłam się do jednej słabej z ekspresu. Natomiast czekoladę też lubię ale jem rzadko ale tylko wtedy kiedy jest dobrej jakości :)

      Usuń
  9. Długo zamierzasz być na takiej diecie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam. Nie wiem, czy ja dałabym radę jeden dzień :P

      Usuń
    2. Ja wiele z tych punktów już wcześniej zrealizowałam. To kwestii nastawienia a organizm ludzki jest bardzo silny.

      Usuń
    3. Pewnie tak, ale nie mam na przykład pojęcia, czym mogłabym zastąpić chleb, który jest tani i sycący... Tak samo ziemniaki czy makaron na obiad.

      Usuń
    4. Ja np. jak mam na drugie danie mięso z sałatką to nie łączę z ziemniakami. No a np od zup też odeszłam, więc to jest kolejna rzecz, w której był makaron czy ziemniaki. Jeśli chcesz wymienić chleb, możesz go zastąpić chlebem razowym, żytnim lub orkiszowym lub waflami ryżowymi. To, że jest tani to nie znaczy, że dobry. Pewne rzeczy po prostu trzeba odrzucić a nie zastępować.

      Usuń
    5. Nie twierdzę, że tanie jest lepsze, po prostu moje możliwości finansowe są nieco ograniczone. No i niestety nie jestem w stanie najeść się mięsem i sałatką.

      Usuń
    6. Ale to nie chodzi o to, żeby się najeść, tylko o zdrowe odżywianie.

      Usuń
    7. I chodzenie głodnym?

      Usuń
    8. Ja się odżywiam w ten sposób i nigdy nie chodziłam głodna, więc o jakim głodowaniu ty mówisz :D

      Usuń
    9. Może o takim, że jeśli się nie najadam, to jestem głodna. Logiczne, czyż nie?

      Usuń
    10. Może o takim, po którym się najadam i nie jestem głodna. Logiczne, czyż nie?

      Usuń
  10. A propos wątroby, usuwania z niej toksyn, próbowałaś ostropest?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam ostropest ale to jest raczej środek wspomagający.
      Np. przy wydalaniu kamieni wątrobowych zalecana jest specjalna kuracja, bo trzeba zmienić ciśnienie a kanalikach wątrobowych, żeby wydalić kamienie.

      Usuń
    2. Tak pytam, bo sama na swoje dolegliwości wątrobowe stosuję i raczej pomaga, niż szkodzi, widać wyraźną różnicę no ale...u mnie to po prostu toksyny w organizmie:)

      Usuń
    3. Może coś wspomaga, ale jak mówię, stosowałam różne kuracje i czasem trzeba użyć silniejszych środków.

      Usuń
    4. Nie no jasne, każdemu wedle potrzeb XD

      Usuń
  11. A nasz organizm nie powinien dostać odpowiedniej dziennej dawki nabiału? :) pytam bo się nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie, nie powinien. Mleko i przetwory mleczne są szkodliwe dla dorosłych ludzi i nie powinno się ich przyjmować.

      Usuń
    2. A co z kośćmi? Jak o nie dbać? Czy to tylko dzieci powinni a dorośli już nie?

      Usuń
    3. Przecież dbanie o kości nie jest wynikiem spożywania nabiału.
      Mleko powinno być przyjmowane przez dzieci jedynie w okresie karmienia i jeśli jest to mleko matki.
      Melko i jego przetwory nie ma żadnego wpływu na wzrost kości. To mit.
      Melko i jego przetwory - jako produkty wysokobiałkowe - nie mają wpływu na proces kościotworzenia, powodują wzrost łamliwości kości i rozwój osteoporozy, co jest potwierdzone badaniami.
      Poza tym inne ssaki nie spożywają mleka i jego przetworów jako osobniki dojrzałe więc spożywaniem przez ludzi nabiału jest błędem żywieniowym.

      Usuń
    4. A tego to naprawdę nie wiedziałam :) Dzięki za info :)

      Usuń
    5. To samo tyczy się pasty z fluorem. Udowodniono, że fluor niszczy zęby dlatego używam pasty do zębów stomatologicznej bez fluoru ale za to ma inne ciekawe składniki. :)

      Usuń
    6. Ja pasty z fluorem używałam tylko na opryszczkę :)

      Usuń
    7. Hmm o czymś takim jeszcze nie słyszałam :D

      Usuń
    8. Na każdym forum o tym piszą :)

      Usuń
    9. Raczej unikam forów, które mają propagowanie różnych opinii, niekoniecznie dobrych i polecanych przez osoby, które nie są specjalistami w danej dziedzinie ...

      Usuń
  12. Chciałabym pic wiecej wody i na dzien dobry gorącą z cytryną do tego dodac wiecej warzyw i owoców ale to takie trudne...

    OdpowiedzUsuń
  13. To nie zbyt dobry pomysł z tą kolacja. Powinno się zjeść 2h przed snem. Ale będziesz robić jak czujesz i uważasz. Oby tylko na zdrowie wyszło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to właśnie bardzo dobrym pomysł. Przy zjadanej kolacji nabierałam masy. Na zdrowie na pewno wychodzi bo wiele z tych punktów przetestowałam już.

      Usuń
  14. Mnie też się pomysł z kolacją nie podoba. Bo zakładając, że obiad zjadam mniej więcej o 16, idę spać około 24, wstaje przed 6... Zanim zjem śniadanie to mija około 15 godzin, to nie jest zdrowe. Nie chodzi o nie-jedzenie tylko o jedzenie z głową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ale ja nie propaguję tu samego jedzenia śniadań albo nie jedzenia ... Odeszłam od kolacji z tego względu, że to wpływało znacznie na moją wagę i tyle. Jeśli jem obiad około 16-17 i kładę się spać koło 22 to nie specjalnie mam ochotę na na kolację. Po za tym między moimi posiłkami nie mija 15 godzin, coś pokręciłaś i to grubo.

      Usuń
  15. wow! podziwiam za motywację mi jej brakuje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, zawsze znajdzie się motywacja :) Wiele z tych punktów już dawno wypraktykowałam. :)

      Usuń