sobota, 5 marca 2016

156.

Wybaczcie, że ostatnio nie mam czasu na bloga, ale przez ostatni tydzień miałam problemy z dostawą internetu przez wymianę czegoś od elektryczności u nas na osiedlu i internet był dopiero późnym popołudniem. I tak przez cały tydzień i dwa kolejne dni w następnym tygodniu ale jakoś to przeżyję. W końcu cześć rzeczy udało mi się załatwić. 
Jestem już przypisana na katedrę, w której będę pisać pracę mgr. Jak na razie nie mam tematu ani osoby, która będzie się mną opiekować przez okres pisania pracy. Ale i tak nie ma się co śpieszyć. Pewnie podejdę jeszcze w tym semestrze się zorientować tak, żeby od nowego roku móc powoli pisać. 
Nowy semestr nawet mi się podoba - mam piątki wolne, więc mogę odpocząć, zaczynam praktycznie od 8 ale też nie siedzę do nocy na zajęciach co jest dla mnie akurat plusem.
Jest wiosna, cieplejsze dni i jakoś problemów mniej. Jakoś jest mi lżej na duchu. Wolny czas spędzam na odpoczynku, odreagowywaniu stresu. Przede mną trzy egzaminy w tej sesji. Mam nadzieję, że sobie poradzę.
Chciałabym mieć kogoś obok, ale cóż, nie wezmę pierwszego lepszego faceta, który pojawi się na horyzoncie. Już wiem kogo szukam. Po paru ciekawych znajomościach, wiem, że są fajni faceci, ale akurat tak wyszło, że raczej spotkaliśmy się nie w tym czasie i miejscu ... A po za tym nie da się kogoś zmusić do budowania czegokolwiek ... Więc dbam o siebie, o swój rozwój i mam nadzieję, że życie mnie jeszcze zaskoczy pozytywnie :)

22 komentarze:

  1. dobrze, że jesteś tutaj ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. To super , że wszystko powoli się układa na studiach :)
    Mądrze robisz skup się na sobie, a wtedy na pewno życie pozytywnie zaskoczy. Mocno Ci tego życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dużo załatwiania, ale powoli mam nadzieję, że ogarnę :)
      Mam nadzieję, że to będzie prędko :p Dziękuję i 3maj kciuki!

      Usuń
  3. Fajnie, że piątki masz wolne. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najważniejsze, że katedra przypisana i ze studiami więcej problemów nie będzie. A miłość się znajdzie! Zawsze się znajduje...

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się takie podejście - najpierw zadbaj o siebie, a potem myśl o innych rzeczach. Coś dla siebie też każdemu się należy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Teraz sama cierpię na brak internetu więc rozumiem :-P
    Podoba mi się Twoje podejście do życia. Zajmij się sobą i na sobie przede wszystkim się skup, a los na pewno rzuci Ci pod nogi idealnego faceta. ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem tak bywa :p
      Mam nadzieję, ze tak będzie :)

      Usuń
  7. Podpisuję się pod ostatnim - najpierw trzeba zadbać o siebie. A w swoim czasie, bez szukania, znajdzie się ktoś, dla kogo warto będzie stracić głowę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. I takie podejście jest prawidłowe. A dzięki niemu los pewnego dnia ześle Ci mnóstwo szczęścia i miłości :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bo nie ma się co spinać że tak to nazwę, szukać czegokolwiek na siłę. Warto skupić się na sobie a...przyjdzie, co ma być. W odpowiednim czasie i miejscu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatni akapit tego posta pokazuje jaką jesteś mądrą osobą :) Brawo dla Ciebie za to co napisałaś, szacun :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lepiej mieć zajęcia na 8 i potem wolne popołudnia i wieczory niż cały dzień siedzieć na uczelni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę, więc się cieszę, że tak mam. I w zasadzie zajęć nie ma aż tak dużo i to dobrze. :)

      Usuń