sobota, 8 sierpnia 2015

119. Praktyki, praktyki !

W poniedziałek zaczęłam praktyki w aptece. Bardzo mi się podoba ta praca. Wiele nauczyłam się przez ten tydzień. Rozpakowuję towar, rozkładam w odpowiednie miejsca, przygotowuję leki na receptę robione i już te gotowe, których nie trzeba wykonywać samodzielnie, samodzielnie obsługuję pacjentów apteki. Nauczyłam się programu aptecznego, przyklejam metki na pudełka leków. Atmosfera przyjemna, kobitki na mojej zmianie super, czasem jest okazja, żeby porozmawiać. Ale najczęściej jest bardzo dużo roboty. Czasem też kolejno układam recepty z danego dnia.

Miejsce pracy / Grafika Google /

Moja lektura na weekend - zdjęcie robione wczoraj w autobusie wracając z rannej zmiany :)

I oczywiście druga moja lektura na weekend to " Jak doradzić pacjentom?" autorstwa Andrzeja Danysza.

134 komentarze:

  1. To się nazywają prawdziwe praktyki!
    A nie takie, które uczą tylko parzenia kawy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, wiele nauczyłam się przez ten tydzień. Moja kierowniczka jest tylko kilka lat ode mnie starsza, można się od niej wiele nauczyć.
      Jak niektórzy opowiadają, że przychodzili na praktyki po dwie, trzy godziny i nic nie robili ... To tylko szkodzili sami sobie. Po za tym praktyki są po to, żeby czegoś się nauczyć.

      Usuń
    2. Właśnie tak. Czasem trzeba wykazywać też i chęci...

      Usuń
    3. U nas wiele rzeczy po prostu studenci mają gdzieś, po za tym to odbija się kosztem wakacji więc nie ciekawie, ale cóż.

      Usuń
    4. Myślę, że jak Komuś zależy to nie będzie dla tej osoby 'kosztem czegoś'...

      Usuń
    5. No wiesz, ale jak ktoś ma wtedy zaplanowaną pracę za pieniądze to automatycznie jeden miesiąc mu odpada. Jeszcze gdyby można było pracować w sobotę i niedzielę i pracować dziennie ile się chce to skończylibyśmy praktykę znacznie szybciej a tak to mamy regulamin praktyk, który wszystko ściśle określa i trochę lipa. A po za tym i tak mamy półroczny staż na szóstym roku więc spokojnie wtedy moglibyśmy się wdrożyć w przyszłą pracę.

      Usuń
    6. W takich przypadkach tak.
      Obowiązkowy jest ten półroczny staż?

      Usuń
    7. I moim zdaniem w zupełności wystarczyłoby te pół roku.
      Jak wszystko na naszej uczelni jest obowiązkowe. Wchodzi w skład szóstego roku, więc automatycznie trwa cały semestr, więc bez tego ani rusz.

      Usuń
    8. Czyli na dobrą sprawę masz dodatkowy rok studiów?

      Usuń
    9. W zasadzie nie, bo to jest już w liczone w tok studiów, więc nie można w ten sposób tego ująć.

      Usuń
    10. Ale masz studia 6letnie, a nie jak standardowe 5letnie?

      Usuń
    11. Dokładniej to 5,5 roku czyli 11 semestrów. Standardowo jak np. w przypadku weterynarii taka długość studiów to normalka.

      Usuń
    12. Czyli kończysz studia w połowie roku akademickiego? Ale dziwnie to urządzili. ;)
      Ale w sumie macie dobre przygotowanie do zawodu dzięki temu stażowi.

      Usuń
    13. Jakoś zdążyłam się już przyzwyczaić do tych dziwactw na uczelni :p
      Ale jak już się dotrwa do stażu to już z górki :p Tez tak myślę, a kiedyś wiem, że był roczny staż, więc dobrze, że mamy tylko pół roku.

      Usuń
    14. Wtedy macie tylko już staż bez żadnych zajęć i zaliczeń na uczelni?

      Usuń
    15. Tak, bo po piątym roku mamy pracę magisterską. Więc ostatni semestr to tylko staż więc na luzie :)

      Usuń
    16. A obrona pracy kiedy jest? Po 10 czy 11 semestrze?

      Usuń
    17. Między 10 a 11 semestrem :)

      Usuń
    18. Czyli jeszcze przed zakończeniem stażu? Ale kombinacja. ;)

      Usuń
    19. Przed stażem, a po 5tym roku, ale to akurat moim zdaniem jest dobry pomysł, bo po stażu możemy od razu szukać pracy a nie myśleć o obronie.

      Usuń
    20. Ale uprawnienia w pełni dostajecie po tym 11 semestrze?

      Usuń
    21. Wtedy dostaje się prawo wykonywania zawodu :)

      Usuń
    22. I wtedy zaczyna się kolejny etap w życiu. ^^

      Usuń
    23. Oj tak, już nie mogę się tego doczekać! :)

      Usuń
    24. Jeszcze trochę i tak będzie. :))

      Usuń
    25. Cierpliwości - jeszcze chwilę, jeszcze trochę. ;)

      Usuń
    26. Jestem strasznie niecierpliwa!

      Usuń
    27. Też taka kiedyś byłam. ;)

      Usuń
  2. To dobrze praktyki to podstawa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, jestem tego samego zdania.

      Usuń
  3. A długo masz praktyki? :) fajnie, że się odnajdujesz w tym zawodzie :)
    Średnio, mam niedoczynność tarczycy, skierowanie na 7 dodatkowych badań żeby ewentualnoie wykluczyć inne choroby które mają podobne objawy a do tego mam stan przedcukrzycowy i muszę przejść na dietę dla cukrzyków ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W regulaminie studiów są zapisane dwie miesięczne praktyki i półroczny staż na szóstym roku.
      Oj, szkoda. Trzymaj się i trzymam kciuki za zdrówko!

      Usuń
    2. o kurcze, to Ty masz nawet rok 6? ;) ile łącznie trwają Twoje studia?
      Dzięki kochana :*

      Usuń
    3. Studia nie trwają łącznie :p Trwają 11 semestrów. :p

      Usuń
    4. Aj no tak xD zapomniałam, że teraz w więkzości się robi licencjata a potem magisterkę ;D ja robiłam 5 lat łącznie może dlatego tak mi to z głowy wylatuje xD
      Nic nowego, czekam na lalę, już w PL jest, dziś do mamy kota odstawić jadę i wracam bo w pon na badania ;/

      Usuń
    5. No ja akurat mam studia jednolite magisterskie, więc nie ma podziału jak większość studiów.
      No a ja czekam na zdjęcia lalki! :)

      Usuń
  4. Pamiętam jak na praktykach w przychodni pozwolili nam tylko podbijać recepty (żeby lekarz miał później mniej roboty) albo uzupełniać stare karty. I jak na takich praktykach można się czegoś nauczyć? Nie to co u Ciebie:) Tak powinna wyglądać każda praktyka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nic, chociaż u nas też z tymi praktykami różnie bywa. Z opowieści ludzi wiem, że czasem wychodzili po 2 lub 3 godzinach, a dziennie mamy zrobić 6 zegarowych i nic specjalnego nie robili. Ale to wszystko zależy od apteki i od kierownika na jakiego się trafi. Ja mam super kierowniczkę, jest tylko parę lat starsza więc jest na bieżąco ze wszystkim, wymaga ale dużo się przy niej nauczę.

      Usuń
    2. No właśnie nic, a sama nazwa mówi czego powinniśmy się nauczyć. Na szczęście są jeszcze placówki, gdzie poważnie podchodzą do sprawy.
      A nawet takie 3 godziny nic nie robienia okropnie się dłuży, a gdy jest co robić to czas mija raz dwa:)
      No to masz szczęście i ucz się jak najwięcej:) A wymagająca osoba, która potrafi nauczyć jest jak skarb:)

      Usuń
    3. Z własnego doświadczenia wiem, że praktyka praktyce nierówna. Ale wszystko zależy od osoby, która ma te praktyki i od osoby, u której mamy praktyki. Dokładnie tak, wolę więcej się nauczyć teraz, żeby mieć jakąś ogładę o zawodzie niż potem iść do pracy i być totalnie "zielona".
      Czasem fakt, wychodzę nieco wcześniej, zależy ile jest roboty, jak nie jestem potrzebna to kierowniczka każe mi się zbierać, ale są takie momenty kiedy jestem całe sześć godzin i jest sporo roboty.
      Oj tak, po za tym jest zupełnie inaczej niż na ćwiczeniach, z których kompletnie nic nie wynoszę. A z tej praktyki jestem w stanie wiele się nauczyć.

      Usuń
    4. Ale przede wszystkim od osoby, u której mamy praktyki, bo nawet jak mamy chęci, a nie ma pozwolenia z drugiej strony ro z chęci są nici.
      Wiadomo, że plątać bez celu sensu nie ma i normalne jest, że czasami kończy się wcześniej.
      Dobrej praktyki nic nie zastąpi.

      Usuń
    5. Oj tak, moja kierowniczka jest naprawdę super, lepiej trafić nie mogłam. Po za tym mam tylko 10 minut autobusem, więc jest blisko. Nauczę się bardzo dużo, więc się cieszę.
      Różnie kończę raz wcześniej, raz później, teraz od poniedziałku idę na popołudniową zmianę.
      Oj tak, trzeba ćwiczyć, żeby się wdrożyć.

      Usuń
    6. To same plusy:) Szczęściara:)
      To praca będzie pewnie wyglądała troszkę inaczej. A przynajmniej w szpitalu popołudniowe zmiany różnią się od tych porannych.
      Dokładnie:)

      Usuń
    7. Wiem tylko tyle, że pewnie będę stać za kasą bo koleżanka ma cały tydzień urlopu, a kierowniczka z drugą koleżanką coś innego mają robić, ale nie wiem co tam zaplanowały, więc zobaczymy jak to będzie. :p

      Usuń
    8. To będziesz miała idealną sytuację, aby wprowadzić w życie naukę wyciągniętą z drugiej lektury:)

      Usuń
    9. Oj tak, a jeszcze muszę ogarnąć program apteczny :D bo się nieco w nim gubię a on umożliwia m.in. sprzedaż :p
      Oj koniecznie muszę ją przeczytać, przyda się.

      Usuń
    10. No w tydzień nie da się wszystkiego ogarnąć :)
      Z pewnością ułatwi komunikację :)

      Usuń
    11. Jest bardzo dużo wiedzy, której tak jak powiedziałaś, nie da się ogarnąć w tydzień. Ale jakoś daję radę i powoli się przyzwyczajam :)
      Oj taki, przyda się. :)

      Usuń
    12. Powoli a do przodu, a nie szybko i łebkach.

      Usuń
    13. Oj tak, powoli robię postępy, ale najwięcej można się właśnie nauczyć na tym półrocznym stażu. A tak to tylko miesiąc gdzie można mniej więcej zorientować się co i jak.

      Usuń
  5. Łał, całkiem niezłe masz te praktyki! ;) Ja mam co roku w innym, totalnie innym miejscu i na innych zasadach, co mnie w sumie bardzo zadowala. W tym roku miałam zajęcia z dziećmi zdrowymi, w następnym z chorymi, a potem jeszcze coś innego. No mega.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zasadzie zmiany są fajne, ale w moim przypadku chciałabym na staż trafić do tej samej apteki, bo pracownicy mnie znają i kierowniczka też, bardzo zadowala mnie z nimi współpraca a szukanie kolejnej apteki to trochę problematyczne, a tak to przynajmniej wiem, czego się spodziewać i oni wiedzą czego po mnie się można spodziewać.

      Usuń
    2. U mnie byłoby niedobrze, gdybym praktyki miała ciągle w innym miejscu, bo zbyt wiele rzeczy do nauczenia by mnie ominęło. Na moich studiach to dość istotne, by poznać wiele przeróżnych kwestii. ;)

      Usuń
    3. No ja też wiele rzeczy się uczę, a apteki miedzy sobą się niewiele różnią, więc nie ma jakichś wielkich różnic. Na moich studiach też jest istotne, żeby poznać dużo rzeczy :)

      Usuń
    4. Tak oczywiście, że jest istotne, by poznać wiele różnych rzeczy, nie o to trochę mi chodziło :) Ja studiuję psychologię i chodziło mi o to, że praktyki mamy za każdym razem w różnych miejscach, żeby móc sprawdzić się w każdej kategorii, z dziećmi zdrowymi, chorymi, z dorosłymi zdrowymi i chorymi i z różnymi specjalizacjami :)

      Usuń
    5. No to wtedy to ma sens, u mnie to nie jest istotne, w zasadzie u mnie jest ważne, żeby apteka miała recepturę, żeby można było robić leki robione na receptę, bo w zasadzie apteki między sobą niewiele się różnią. Więc chciałabym mieć w tej samej aptece staż.

      Usuń
    6. Trochę Cię rozumiem. Gdybym miała mieć podobne praktyki, to też bym chciała wylądować w tej samej aptece, lody przełamane, ludzie znani, czujesz się bardziej pewnie, no i w zasadzie wszystko masz już względnie ogarnięte. Jak dla mnie, same plusy ;)

      Usuń
    7. Dlatego mam nadzieję, że w przyjmą mnie i kolejnym razem. Oni też mają jakieś przekonanie do tej osoby i mniej więcej wiedzą czego się spodziewać, a uczyć kogoś czegoś od podstaw to zawsze więcej energii trzeba poświęcić niż osobie, która trochę już z nimi pracowała. Dla mnie też :p

      Usuń
    8. No właśnie! ;) W sumie powinni mieć jakieś reguły, że pierwszeństwo przyjęcia na praktyki mają osoby, które już tam na praktyce były :d Jesteś tam jedyną praktykantką? ;)

      Usuń
    9. Tak, jedyną :) W zasadzie to duże ułatwienie jeśli się wie czego możne się spodziewać po wzajemnych relacjach.

      Usuń
    10. Masz rację :) Szczególnie, kiedy ważna jest wzajemna współpraca.

      Usuń
    11. Jest spoko, bardzo mi się podoba, koleżanki są fajne, pomocne i w ogóle jest fajna atmosfera. :)

      Usuń
    12. Tylko pozazdrościć takich praktyk :)

      Usuń
    13. Dobre praktyki zawsze spoko! :)

      Usuń
  6. Aż mi się przypomnialy moje praktyki w Gazecie. Chciałoby się wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. Mam super praktyki, lepiej nie mogłam trafić. A praktyki w Gazecie też muszą być ciekawe.

      Usuń
  7. O rany a ja się zastanawiałam nad farmacją...Chyba już jej nie wezmę pod uwagę ale ciebie podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego podziwiasz? :) To super kierunek.

      Usuń
  8. ja kiedyś chciałam być panią farmaceutką... ale się nie udało:D więc kibicuję Tobie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo fajny zawód. Dziękuję za wsparcie :D

      Usuń
    2. zawód z pasją i przyszłością:) i pracą!

      Usuń
    3. Oj tak, chociaż trzeba najpierw skończyć studia. :/ Ale praca bardzo mi się podoba i to jest najważniejsze, żeby robić to, co się lubi :)

      Usuń
    4. prawda jest taka że farmaceutki zawsze będą potrzebne a ludzie zawsze będą chorować;p

      Usuń
    5. Oj tak, wielu ludzi ma takie zdanie chociaż to wcale nie jest taki prosty zawód.

      Usuń
    6. U Ciebie też tak gorąco? Ciekawe jak długo takie temperatury jeszcze będą.

      Usuń
    7. umieram... nie cierpię upałów;/ już wolę chłody;p

      Usuń
    8. Ja tam wolę upały niż mróz. Jak jest zimno to nawet nie wychodzę z domu.

      Usuń
  9. Podobają mi się te praktyki - naprawdę czegoś się uczysz, a nie latasz do sklepu, bo komuś skończyły się fajki. No i apteka, bardzo ciekawe miejsce :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się bardzo podobają, jestem bardzo zadowolona :)

      Usuń
  10. To coś innego niż praca w zwykłym sklepie. Ale mi się bardzo podoba ten ,,lekarski'' zapach w aptece :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to apteka, a nie sklep. Ja też go bardzo lubię :p

      Usuń
  11. Zazdroszczę Ci przyjemnego zajęcia. :) Nie łatwo w dzisiejszych czasach trafić na pracę, która sprawia przyjemność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale do tego typu zawodów też trzeba mieć wykształcenie, więc to nie jest wcale takie proste, a praca super, nie narzekam i zawsze jest praca z sektora medycznego i to całkiem przyzwoicie płatna.

      Usuń
    2. Znaleźć pracę w zawodzie też jest nieraz ciężko. :P Nawet z wysokim wykształceniem. :)
      Jak tam lekturki? Ciekawe?

      Usuń
    3. Akurat w tych branżach to nie problem :p
      Oj bardzo ciekawe!

      Usuń
    4. Może faktycznie, nigdy się im nie przyglądałam. :)
      To świetnie. :)

      Usuń
    5. To odpowiedzialny zawód ale bardzo mi się podoba praca.
      :) Też się cieszę.

      Usuń
  12. Fajnie, że się możesz uczyć w praktyce i nie ogranicza się to wyłącznie do patrzenia na starsze panie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale z jakiej paki miałabym wyłącznie patrzyć na starsze panie?

      Usuń
  13. Mnie praktyki czekają za rok i to aż dwumiesięczne ;/ Także mogę z góry założyć, że wakacje mam z głowy. Podobno ciężko znaleźć coś porządnego, co nie sprowadza się do "przynieś, podaj, pozamiataj". Super, że Tobie udało znaleźć się fajną pracę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jeszcze półroczny staż. I to jest najbardziej denerwujące, że się nie odpocznie, tylko trzeba poświęcić wakacje na pracę :/

      Usuń
  14. Super, że Ci się tam podoba. przyjemnej pracy :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi się tam podoba. Dziękuję :*

      Usuń
  15. Najważniejsze, że jesteś zadowolona z tego co robisz.

    OdpowiedzUsuń
  16. Cieszę się że jesteś zadowolona. Praca z przyjemnością w dzisiejszych czasach to jak wygrana na loterii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, jestem bardzo zadowolona! A dzisiaj faktycznie praca jest różna od zainteresowań.

      Usuń
  17. Wspaniale, że jesteś zadowolona. W ogóle takie praktyki, na których się naprawdę coś można nauczyć, to chyba rzadkość.

    OdpowiedzUsuń
  18. Sporo się nauczyłaś :) Miło słyszeć, że jesteś zadowolona :)
    p.s. wiem już kogo będę się radzić w kwestii leków :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdego dnia czegoś się uczę i z każdym dniem lepiej sobie radzę :)
      P.S. Służę pomocą :)

      Usuń
    2. W końcu człowiek powinien się cały czas rozwijać :) i uczyć nowego
      To się cieszę :)

      Usuń
    3. Oj tak, jestem tego samego zdania :) W tym zawodzie na nudę nie ma co narzekać, zawsze jest coś nowego do przeczytania i zapoznania się z nowymi regulacjami, zasadami itp.
      :)

      Usuń
  19. Najwazniejsze że sie nie nudzisz i nie podchodzisz do tego jak do zła koniecznego. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to nie jest dla mnie zło konieczne tylko przyszła praca.

      Usuń
  20. najważniejsze że Ci się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, jest naprawdę super! Jestem bardzo zadowolona.

      Usuń
  21. Konkretnie tej lektury Ci nie zazdroszczę, ale pracy z której jesteś zadowolona, jak najbardziej ;) Miałaś odezwać się na maila? Nie chciałaś, zrezygnowałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest całkiem fajną lekturą :p Miałam tyle roboty, że szok, ledwo ogarniam odpowiadanie na komentarze/ W najbliższym czasie się odezwę, nie martw się :)

      Usuń
  22. I tak urozmaicone praktyki, pod swój zawód powinien mieć każdy. ;)
    Miłej lekturki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak uważam :)
      Lektury ciekawe :)

      Usuń
    2. No ale niestety tak nie jest, a szkoda.
      To najważniejsze. :)

      Usuń
    3. Wiadomo, różnie bywa.
      W ogóle jestem zadowolona.

      Usuń
    4. A obiad gotuje i sprzątam, typoww sobota. ;p a co tam? :D

      Usuń
    5. A ja byłam na plaży dzisiaj niedawno wróciłam :p Dzisiaj byłam około dwóch godzin bo coś pogoda zaczęła się zmieniać, naszły chmury i potem zaczęło kropić :p

      Usuń
    6. A u mnie upał jest. :) ale rano padało dość mocno, później wiatr się ruszył i teraz grzeje.

      Usuń
    7. A u mnie był upał, ale teraz jakaś zmiana się chyba szykuje, niedawno trochę pokropiło, ale zobaczymy co z tej pogody wyjdzie.

      Usuń
    8. Szkoda gadać, a podobno od jutra ma być chłodniej. Ciekawe jak to się sprawdzi.

      Usuń
    9. Słyszałam właśnie...

      Usuń
    10. No a u mnie pogoda w niedziele się zmieniła, spadła temperatura o jakieś 10 stopni i w ogóle była mega ulewa.

      Usuń
  23. ja mam cały czas praktyki w swoim zawodzie ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też będę mieć cały czas jak skończę studia :p

      Usuń