czwartek, 16 lipca 2015

111.

Zwierzęta to niezwykłe istoty. Kiedyś miałam oddanego przyjaciela - foksteriera szorstkowłosego szkolonego na psa myśliwskiego o imieniu Azor. Było z nim wiele miłych wspomnień. Był oddanym i wiernym towarzyszem, był ze mną przez całe moje dzieciństwo. Pies tresowany i szkolony wymaga dużo opieki, bardzo dużo uwagi, czasu, dbania o dietę, wygląd oraz odpowiednie ułożenie jego charakteru.

Na zdjęciu bull terier o imieniu Tyson. Trafił do hotelu i szkoły dla psów w moim mieście, ktoś oddał go do schroniska w innym mieście ze względu na dużą agresję. Z tego względu miał zostać uśpiony. Szkoła dla psów przyjęła go i teraz pozbył się agresji, jest szczęśliwym i spokojnym pieskiem, który znalazł już swój dom! Marzy mi się taki pies! A tu fanpage do hotelu psiego: KLIK

Teraz szukam innego pupila. Mam nadzieję, że uda mi się przekonać moją mamę na zwierzątko.

"Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się."
Andrzej Sapkowski

24 komentarze:

  1. I ja mam nadzieję, że znajdziesz pupila, któremu dasz ciepły dom i mnóstwo miłości.
    A Tyson wcale nie wygląda na agresywnego. Widocznie był źle traktowany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że mama się na to zgodzi. :)
      Też tak myślę, mój wcześniejszy pupil też był bardzo nieufny i trochę agresywny ale potem nabrał pewności i był łagodny jak baranek :)

      Usuń
    2. Widzę zmiany :)
      Psy są bardzo pamiętliwe i ciężko im ponownie zaufać człowiekowi, ale przy dużej cierpliwości i miłości wszystko jest możliwe:)

      Usuń
    3. Denerwował mnie wygląd bloga, a ciężko mi jest na bloggerze stworzyć swój szablon jak na Onecie ;)
      Dokładnie tak, też tak myślę. :)

      Usuń
  2. Ja nie potrafię sobie wyobrazić życia bez psa w domu, toteż mam nadzieję, że uda Ci się przekonać mamę. Z psem zawsze fajnie! Pozdrawiam!
    indywidualnyobserwator.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, też uważam, że bez psa moje życie jest smutniejsze, zawsze wprowadzał wiele radości.
      :)

      Usuń
  3. Zwierzęta są cudowne. Czasami mam wrażenie, że mają w sobie więcje ludzkich cech niż niejeden człowiek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem ludzie nie mają w sobie żadnych uczuć. Warto mieć zwierzę :)

      Usuń
  4. ja uwielbiam psiaki :-) ja mam zwykłego czarnego kundelka... ale jest tak kochany, że nie chcę już innego...to już staruszek wierny od zawsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam psy :) ja wzięłam do domu psa bezdomnego i pozostał u nas do ostatnich swoich dni.

      Usuń
  5. Pies to wyjątkowy przyjaciel człowieka. Patrzę na swojego pupila i nie wyobrażam sobie, jak było bez niego.
    I mam nadzieję, że szybko Mamę przekonasz do nowego pupila!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To będzie trudne zadanie - przekonanie jej ale mam nadzieję, że mi się uda :)

      Usuń
  6. Powodzenia w poszukiwaniu! Warto mieć takiego pupila.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam dwa psiaki w domu, ale bez bicia się przyznam, że wolę kociałki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja miałam psa przez kilkanaście lat, zwykłego kundelka. Po tym jak odszedł nie zdecydowaliśmy się na wzięcie kolejnego i nie mamy żadnych zwierząt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wzięłam po terierze psa bezdomnego i był u nas do końca swoich dni. :)

      Usuń
  9. kurczę, bullteriery to świetne psy, ale właśnie ta ich agresja, która jest niesamowicie trudna do opanowania. Wydaje mi się, że bardziej, niż u innych tego typu psów... Wiem, źe wystarczy nieraz nieco opanowania i odpowiednie szkolenie, ale i tak bałabym się, że takiemu psiakowi może kiedyś, nie daj Boże znów się to nawrócić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po szkoleniu nigdy takie coś nie wraca, więc polecam teriera jako pupila :)

      Usuń
  10. Nie ma lepszego przyjaciela niż zwierzę. To jest prawdziwa przyjaźń bezinteresowna. Mam nadzieje, że Ci się uda z tym psem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. :) Chciałabym, żeby mama się zgodziła a z tym będzie ciężko.

      Usuń
  11. trzymam kciuki by piesiu zagościł w Twym domku:)

    OdpowiedzUsuń