sobota, 4 kwietnia 2015

88.

[3.04.2015]
Kompletnie nie mam pomysłu na tą notkę. Tyle emocji, tyle myśli, które chciałabym z siebie wyrzucić. Nie ma komu tego powiedzieć, a ja nawet nie wiem czy potrafię się otworzyć. Zaufać komuś. Czy w ogóle jest taka osoba, która to zrozumie ...

"Nic nie przychodzi do głowy (...)"

Przedświąteczna atmosfera bierze górę. Tłumy ludzi w centrum miasta w wirze przedświątecznej gorączki.

"Samotny człowiek w środku dnia
Zupełnie sam
Na ulicy gwar"

Idę ulicą i zadaje sobie pytanie czy ludzie rozumieją o co chodzi w tym wszystkim. Czy rozumieją co jest w życiu ważne ...

"Zgubione szczęście
Nigdy nie wraca, choćbyś chciał"


Straciłam swoje szczęście i nie potrafię go odszukać. Rzuciłam się w wir pracy, bo nic innego mi nie pozostaje. Pracuje nad sobą, nad wszystkimi zadaniami, które sobie wyznaczyłam na uczelni.

"Tyle w życiu się zmienia
Zaufaj przeznaczeniu"

Wieczór. Chwila odpoczynku, butelka Martini przyniesiona przez ojca. Na komputerze otworzony podręcznik z toksykologii. Kolejny drink, kolejny, następny ... Brak umiaru i została niewielka ilość alkoholu została na dnie szklanej butelki ...

"Pijemy za lepszy czas
Za każdy dzień, który w życiu trwa
Za każde wspomnienie, co żyje w nas
Niech żyje jeszcze przez chwilę."

Wznoszę toast za lepsze czasy. Wierzę, że kiedyś będzie lepiej. Że znajdzie się ktoś, kto będzie ze mną na dobre i złe.

"Nic nie przychodzi do głowy
Nic nie poprawisz, choćbyś chciał
Czekaj na wiatr
Zjawi się sam
Wykorzystaj tę chwilę
Może cię spotkać w środku dnia
Nie trać wiary w marzenia
Tyle jest do stracenia".

Kiedyś wejdę na właściwą drogę, będę mieć wewnętrzną siłę, która będzie mnie pchać do przodu.

 

Chciałabym wszystkim Czytelnikom życzyć Wesołych świąt!

24 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :* Coraz więcej pozytywnej energii. :)

      Usuń
  2. Ludzie w tym całym zamieszaniu zapominają, co jest ważne. Gnają za tym, co jest zbędne, chwilowe, nietrwałe. Nie dbają o siebie, uczucia, relacje.
    Życzę pokoju w sercu i solidnego odpoczynku przed kolejnymi zmaganiami na uczelni! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też w to wierzę i życzę tego i Tobie

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja wierzę, że jeszcze wszystko może się udać, ułożyć. Nie w ten, to inny sposób przecież. I trzymam za ciebie cholernie mocno kciuki. Żebyś też nie dała się demonom teraz, tylko dalej, szła naprzód, dzielnie, jak to ty. Trzymaj się no :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wszystko, Frida! Dobrze, że jesteś. :*

      Usuń
  5. No gdzieś to cholerne szczęście musi być! :)
    Znajdziemy je, zobaczysz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, musi, musi :p
      Mam nadzieję, że w końcu do mnie przyjdzie :)

      Usuń
  6. Współczuję, sama mam takie chwile gdy chwytają mnie za gardło emocje, te negatywne a jedyny sposób żeby je uciszyć to procenty. Chociaż potem wcale nie czuję się lepiej.
    Ja to nazywam chronicznym brakiem zadowolenia bo nawet jak wydaje mi się, że jestem szczęśliwa to jakiś mały głosik we mnie woła, że wcale nie, że mogłoby być lepiej. Takie piętno pesymistki.

    Tobie Wesołych kochana :* my nie obchodzimy :) chociaż oboje wychowaliśmy się w rodzinach katolickich, dawno zrezygnowaliśmy ze świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, powoli jest lepiej w pewnych kwestiach, ale mam nadzieję, że w tych co myślę też będzie lepiej :) Mam nadzieję, że powoli wyjdę na prostą.
      To strzał w 10! Odtąd też będę to tak nazywać :*

      Ja też nie obchodzę. Tez tak mam jak Ty- wychowałam się niby w rodzinie niby katolickiej, ale dziadek był anty-kościelny, mama też nie jest praktykująca, ale są wierzący. Dla mnie to po prostu dobry pretekst do odpoczynku :)

      Usuń
    2. Heheh, nazwę przejęli też moi starzy znajomi, podobnie stwierdzili, że idealnie opisuje taki stan ;D
      Oby wyszło na prostą :*

      Właśnie, dla nas tak sam, święta to jedynie kilka dni wolnego, grudniowych w ogóle nie obchodziliśmy, odmówiliśmy uczestniczenia w Wigilii a wielkanocnych to już całkiem.

      Usuń
    3. Doskonale do tego pasuje! :)
      Oby :* Dziękuję.
      Szkoda gadać, coraz mniej czuję tą magię w tym wszystkim.

      Usuń
  7. "Kiedyś znajdziesz kogoś, dzięki komu zrozumiesz dlaczego z nikim innym Ci nie wyszło". Ja nie wierzę, że będzie lepiej. Ja wiem, że będzie dobrze. Człowiek musi czasem upaść, żeby móc wstać silniejszym. Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochanie, tylko nie alkohol, błagam... to nigdy problemów nie rozwiąże. A szczęście nosisz w sobie, pamiętaj ;* Tulę mentalnie i w razie czego, wiesz, gdzie mnie szukać ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za wsparcie, to dla mnie ważne :*

      Usuń
  9. Samotność wśród ludzi, pustka w głowie, zagubienie... Czuję dokładnie to samo.
    Spokojnych Świąt.

    OdpowiedzUsuń