wtorek, 3 lutego 2015

80.

Patrzę w lustro każdego dnia. Sama pytam siebie kim jestem. Nie znam odpowiedzi na to pytanie. Wciąż szukam siebie, szukam szczęścia i przynależności.
Odbicie w lustrze takie samo jak zawsze. Spokojna twarz. Prosty, zgrabny nos. Proste włosy upięte jak zwykle w kucyk. Proste wysokie czoło. Brak znaków szczególnych. Może jedynie dwa pieprzyki koło jednego kącika ust, które znajomy uchwycił na zdjęciu. Tylko oczy jakieś inne. Nie pasujące kompletnie do całości. Źrenica otoczona brązową obwódką. Brązowa jest otoczona zieloną. Zielona jest otoczona najbardziej zewnętrzną - czarnym pierścieniem.  Jak ktoś powiedział: " Masz niesamowite oczy". 

P.S. Nie życzę sobie komentarzy dodawanych przez hejterów. Pamiętaj drogi hejterze, że hejtowanie jest procesem karalnym.
http://kobieta.interia.pl/porady/prawo/news-sposoby-na-hejterow-jak-radzic-sobie-z-oszczerstwami-w-inter,nId,1086337

To, że masz inne zdanie, nie upoważnia Cię do obrażania mnie, wpływania na moje życie, zmiany mojego zdania na pewne tematy bo tak i już, do bezpodstawnej rozmowy nie popartej argumentami i wyrażania zdania na temat mojego życia. Po za tym nie znasz mnie, nie jesteś dla mnie wyznacznikiem więc Twoje zdanie nie ma dla mnie żadnego znaczenia. Nie jesteś dla mnie partnerem do rozmowy jeśli nie potrafisz umiejętnie jej prowadzić tym bardziej brak Ci argumentów lub po prostu nie masz na tyle wiedzy, żeby wypowiedzieć się na jakiś temat.
 Nie szanujesz ludzi, bo ich obrażasz, więc ludzie nie szanują Ciebie. ( Tak Katherine, cały czas o Ciebie mowa, Twoje komentarze są tu po prostu ... zbędne. Zamiast zazdrościć komuś i siedzieć przed kompem zajęłabyś się jakąś pracą. Nie zawracaj innym głowy jakimiś swoimi idiotycznymi wywodami ).
Dlatego też, wszelkie obrażające mnie komentarze BĘDĄ USUWANE!
Czas na wyjazd :)

 


102 komentarze:

  1. Z opisu rzeczywiście wynika, że masz niesamowite oczy.
    Masz rację, nie można ciągle przyjmykać oczu, bo to nie rozwiązuje problemu.
    Udanego wyjazdu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem możliwe.
      Tak, trzeba wszystko rozwiązywać :)
      Dzięki! :)

      Usuń
    2. No tak, dla każdego niesamowite może być coś innego.
      Byleby się to wszystko bardziej nie poplątało.
      Wracaj szybko wypoczęta:)

      Usuń
    3. Dokładnie tak :)
      Trochę udało mi się odreagować.

      Usuń
  2. Musisz mieć niesamowite oczy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, nie wiem, nie oceniam, bo byłabym nieobiektywna ;)

      Usuń
  3. Nikt chyba nie zna siebie tak do końca...
    Dokąd wyjeżdżasz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co racja to racje :p
      Kawałek stąd. :p

      Usuń
  4. Nie ma sensu się przejmować niektórymi opiniami...
    Dokąd się wybierasz? Mam nadzieję, że tam odnajdziesz siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie opinie i ludzie nie mają dla mnie znaczenia, więc się tym kompletnie nie denerwuje. :) Bo i po co? To dla mnie nic nie znaczy. Tacy ludzie sami z siebie robią idiotów i to jest najbardziej śmieszne :)
      Kawałek stąd. :)

      Usuń
    2. Wiadomo, że każdy ma prawo powiedzieć co myśli na dany temat o ile oczywiście nie jest to po złości... A zazwyczaj tak jest. ;)
      Miłego odpoczynku.

      Usuń
    3. Dokładnie, każdy ma prawdo do własnego zdania i opinii, ale dlaczego ma mnie obrażać z tego powodu? To nie było po złości, bo to co innego kiedy dwie osoby nie potrafią się porozumieć i coś sobie powiedzą.

      Usuń
    4. Ludzie po prostu mylą zwykłe chamstwo ze szczerością. ;)

      Usuń
    5. No wiesz, tylko tu jest inaczej. Po za tym kiedy znam człowieka i kiedy się widzimy face to face i mogę być szczera. Po za tym ta osoba sama zadecyduje co zrobi z moją opinią na pewne tematy. To jej życie i nie mogę krytykować wyborów i decyzji tej osoby. Bo sama musi się sparzyć na własnych błędach, a nie będę negować tego, co robi i obrażać tylko dlatego, że to po prostu jej wybór i jej życie. Najwyżej sama sobie je zniszczy.

      Usuń
    6. Jeśli mi coś nie odpowiada to po prostu o tym mówię, tu nawet nie chodzi o krytykowanie, po prostu spojrzenie na sprawę z innej strony. A wiadomo, że czasem inne zdanie prowadzi do niepotrzebnych konfliktów.

      Usuń
    7. No niby tak, czasem po prostu człowiek musi się pozbyć emocji żeby spojrzeć na sprawę inaczej, ale to już zależy od człowieka czy weźmie to zdanie pod uwagę czy nie.

      Usuń
  5. Dokąd jedziesz? :)
    Fajnie muszą wyglądać Twoje oczy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawałek stąd :)
      Całkiem możliwe, nie wiem :p

      Usuń
    2. Ależ Ty tajemnicza. :P

      Usuń
    3. Wolę słuchać innych niż mówić o sobie. :)

      Usuń
    4. To pozytywna cecha. Jak to mówią "Mędrcy słuchają, głupcy nawijają" :D

      Usuń
    5. Choć są momenty, że nawijam bez przerwy i nie da się mnie przebić. :p Ale zazwyczaj wolę słuchać.

      Usuń
  6. Widzę więc, że i do Ciebie odezwała się moja stara koleżanka :) Same problemy z nią i nie tylko nam zalazła za skórę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj można łatwo dotrzeć do osoby poprzez ip i to co ona robi jest karalne, żałosne i po prostu śmieszne, więc wiesz to, co czytam doprowadza mnie do śmiechu. Ktoś musi ją chyba w końcu nauczyć manier.

      Usuń
    2. Jak tylko mogę w tym jakoś pomóc... :)

      Usuń
    3. Dzięki :*
      Pewnie coś w tym jest o czym mówisz :)

      Usuń
    4. Masz na myśli maila? :P

      Usuń
    5. Oj tak hehe :p W razie czego mam sposób, ale po prostu zobaczymy jak to dalej się rozwinie :)

      Usuń
  7. Każdy ma prawo wyrażać swoje zdanie, nie musi nam się to podobać, ale można je uszanować, o ile jest konstruktywne oczywiście :) bo wiadomo, obrażanie jest nie na miejscu, zdecydowanie. Z hejterami lepiej nie wchodzić w żadne dyskusje :)
    Dokąd wyjeżdżasz? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma swoje zdanie. Bo mamy do tego takie prawo. Ale nie znaczy od razu, że mamy kogoś obrażać od razu.
      Kawałek stąd.

      Usuń
    2. Jasne, obrażanie to po prostu szczyt chamstwa i tyle. I nie ma nic wspólnego z wyrażaniem swojego zdania, bo można to robić w sposób kulturalny.

      Usuń
    3. Bo rozmowa jest wtedy konstruktywna jak osoby mają inne zdanie i próbują przekonać tą drugą stronę do swojej opinii a nie po prostu obrażanie kogoś bo ktoś ma jakieś swoje przekonania.

      Usuń
  8. Ale masz faje oczka! Chciałbym zobaczyć je kiedyś. Pozdrawiam!
    indywidualnyobserwator.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Gdzie się wybierasz moja Droga? :)

    Tak to z ludźmi jest. Kiedy nie posiadają odpowiednich argumentów i taktyki w rozmowie, atakują, obrażają, bo nic więcej im nie zostaje. Warto się przejmować takimi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawałek stąd :)

      Nie, nie przejmuję się :) Ale po prostu nie cierpię takich sytuacji.

      Usuń
  10. ooo Katherine ;-) heh bez komentrza

    OdpowiedzUsuń
  11. właśnie dokąd wyjeżdżasz? bo chyba mnie coś ominęło... musisz być z opisu ładną dziewczyną :) a tymi osobami nie warto się przejmować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawałek stąd hehe :p
      E tam jestem najzwyklejsza ;)
      Nie przejmuje się, bo to nie jest coś czym warto by było.

      Usuń
  12. Nikt z nas nie potrafi powiedzieć do końca, kim jest. Bo to przecież cały wszechświat tkwiący za oczami...nieskończony:)
    I widzę, że ktoś nieźle zalazł za skórę. Ale nie dziwię się, na blogu o to łatwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, nikt nie wie w 100% co w nim dżemie.
      Daj spokój, ludzie potrafią być perfidni, ale szkoda mi czasu na przejmowanie się nic nie znaczącymi dla mnie osobami.

      Usuń
    2. Dokładnie:) Zawsze w ogóle jakieś zdarzenie może przyprzeć nas do muru i poznajemy wtedy swoje kolejne oblicze. Czasem nawet przerażające.
      Jasne, nie ma co się spinać nad ludzkim jadem i niejednokrotnie po prostu głupotą:)

      Usuń
    3. Dokładnie tak. Tak jest w wielu kwestiach, bo np. człowiek mówi, że nie zrobiłby tego czy tamtego. Ale żeby sytuacja miała prawo zaistnieć składa się wiele czynników, a my potem oceniamy takiego kogoś.
      No tak. Po za tym to nie jest dla mnie ktoś, kogo mogłabym posłuchać lub brać jego zdanie pod uwagę.

      Usuń
    4. Dokładnie. Widać to nawet w takich skrajnych sytuacjach, jak choćby zagrożenie życia, także to na szerszą skalę, jak wojna i tym podobne.
      Więc tylko olać trzeba:)

      Usuń
    5. Życie jest bardziej złożone niż się nam wydaje, ale czasem sami sobie lubi je komplikować.
      Dokładnie tak i to właśnie robię ;)

      Usuń
    6. Dokładnie. Choć właśnie, może gydby nie komplikowanie przez nas, może byłoby proste w gruncie rzeczy?

      Usuń
    7. No też tak mi się wydaje, ale za dużą rolę chyba odgrywają też emocje.

      Usuń
    8. Jasna sprawa, to one bardzo częśto nam komplikują.

      Usuń
    9. Szkoda gadać. Mam nadzieję, że w końcu jakoś dojdę do ładu hehe :p

      Usuń
    10. Oby,mam taką nadzieję :*

      Usuń
    11. Jak na razie co nieco się ruszyło, nieco chyba dotarło, choć nie wiem czy po prostu da się zmienić więcej.

      Usuń
    12. Czas pokazę pewnie...ale i ogóle działania, o, tak to ujmę:)

      Usuń
    13. Jak zawsze mówię w takich sytuacjach: "pożyjemy, zobaczymy" ;)

      Usuń
  13. Nie przejmuj się, olewaj, hejterzy są i będą. Nie ma na nich rady ;/
    Z kicią nie jest za dobrze, spędzam całe dnie u weta :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :*
      Oj, będę trzymać kciuki za jej zdrowie. :* Będzie dobrze, zobaczysz.

      Usuń
    2. Czekaj, czekaj, a gdzie Ty pojechałaś? Zapomniałam zapytać. Taka zakręcona chodzę, źle sypiam, wściekam się, martwię.
      Przyczyny nie znaleźli, znalazła się sama, mała połknęła kawał włóczki i ją wydaliła. A te wszystkie badania które robili okazały się totalnie niepotrzebne. Zaraz jak to się stało dzowniłam do weta, mam ją obserwować, jak coś nie tak będzie to przyjechać.Dość dziwne bo ani brzucha nie miała twardego, ani badania nic nie wykazały, nawet gorączka jej ustała, nawet jeść trochę zaczęła i mało bo mało, ale załatwiała się do kuwety O.o mam nadzieję, że teraz już z nią będzie lepiej.

      Usuń
    3. Kawałek stąd :*
      Mówiłam Ci, że będzie dobrze! To super wiadomości. Kiedyś taki program oglądałam, że pies połknął też coś w rodzaju kokardy czy coś w tym stylu i działo mu się to samo co Twojemu kotu i musiał to po prostu wydalić. Nawet był taki program w telewizji.

      Usuń
    4. Ato udanego wyjazdu :)
      Ja też się cieszę z jednej strony, że wiadomo juz co się stało i mała sama to wydaliła, ale z drugiej nie wiemy czy coś nie zostało i czy nie doszło do jakiegoś uszkodzenia jelita bo wet powiedział,że powinno już być ok bo myślał najpierw, że jej wyszło kawałek i się zaklinowało a jej kawał wyślizgnął się z pupy, żebyś widziała moje przerażenie, myślałam,że to tasiemiec albo inny robal ;/ i mówi do mnie, że mam nie ciągnąć na siłę a ja, że samo wyszło i powiedział, że powinno być ok, ale trzeba ją obserwować bo mogło dojść do szukodzenia jelita, ale niby dobrze, że jadła i załatwiała się w czasie tej rzekomej choroby. Także rozłożyłam kanapę, żeby się w niej schować nie mogła i siedzę i się gapię na nią.

      Usuń
    5. :)
      No to fakt, najgorzej jest w przypadku zwierząt bo nie można się dowiedzieć co się stało, bo po prostu nie umieją mówić :p Ale najważniejsze, że przyczyna się wyjaśniła. Ale po prostu żal patrzyć jak ulubieniec jest chory.

      Usuń
    6. Mój chłopak często powtarza, że szkoda, że nie potrafią mówić ;) no ale rano znów z nią lecieliśmy bo 2 razy zwymiotowała, teraz parafinę dostaje bo może jeszcze coś jej tam utkwiło, jak nie przejdzie to zdjęcie i prawdopodobnie pod nóż na czyszczenie jelita pójdzie :( a ja jeszcze się rozchorowałam, 38 gorączki mam ;/

      Usuń
    7. Oj, ale musimy być dobrej myśli. Zobaczysz, że będzie ok :) Trzymam kciuki :*

      Usuń
  14. Hejtowanie to takie wyżywanie się w sumie.
    Większego sensu w tym nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  15. A gdzie wyjeżdżasz? I nic się nie chwalisz :p
    Udanego wyjazdu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma się czym chwalić :p
      Dzięki ;)

      Usuń
    2. Proszę :) a o hejterach napiszę Ci coś wieczorem na emaila :P

      Usuń
    3. Super, będę czekać. Ale na tego typu osoby jak w notce trzeba uważać. ;)

      Usuń
    4. Ale sama wyżej wspomniałaś - nie warto się nimi przejmować :)

      Usuń
    5. Dokładnie tak - odpowiedziałam na mail :)

      Usuń
    6. To na weekend odpowiem na całość :)

      Usuń
    7. Dobrze, będę czekać :)

      Usuń
    8. Okej :) a Ty wróciłaś już w ogóle z tego wyjazdu?

      Usuń
    9. Będę dziś po południu w domku już :)

      Usuń
  16. Sposób na hejterów podany na tacy.

    https://www.youtube.com/watch?v=ibgvkXm9Qkc

    OdpowiedzUsuń
  17. haters gonna hate ;p więc nie warto się nimi przejmować, niech zobaczą że mamy ich w czterech literkach xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak i to najlepsza puenta tego wszystkiego :)

      Usuń
  18. Zdecydowanie nie można Twojej urody określić jako "niebanalna". Życzę miłej podróży.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za naprawdę miły komplement :) Jest miło :)

      Usuń
  19. Każdy ma prawo do własnej opinii. Czasem, publikując coś w Internecie, musimy być gotowi na ostrzejsze komentarze innych osób, a tak naprawdę - nie zawsze są one obrazą, nawet, jeśli tak je odbieramy.

    Mam jednak nadzieję, że nie będzie Cię nikt nękał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, ale to był atak hejtera i nie było zwykłe wyrażanie opinii.
      No oby :)

      Usuń
    2. Szczerze, widziałam jej niektóre komentarze i hejtu nie widziałam, ale może to ja patrzę zbyt pobłażliwie :)

      Usuń
    3. Większość komentarzy została usunięta lub nie zostały opublikowane bo włączyłam opcję modernizacji, po za tym po co mam trzymać hejt na blogu?

      Usuń
    4. Aha, no chyba, że tak. :) Zależy, jak kto na to patrzy, chyba. Po co się tym przejmować?

      Usuń
    5. Po za tym z tą osobą więcej ludzi miało problemy i to chodziło o hejtowanie. Nie mam czym bo to nie problem, którego nie mogłabym rozwiązać.

      Usuń
    6. No właśnie nie masz czym się przejmować, a jednak z nią walczysz :)

      Usuń
    7. To ona to wszystko zaczęła, więc nie będę wobec tego przechodzić obojętnie.

      Usuń
    8. Różne są postawy i różne opcje "walczenia" z tym. ;)

      Usuń
    9. Każdy jest po prostu inny.

      Usuń
  20. Już od dawna wyznaję zasadę, że jak ktoś jest głupi, to taki pozostanie, cóż, nie moja sprawa, jak hejcą to widać, że nie mają własnego życia;p dlatego ich mi żal.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak myślę i popieram. Tak, mi też jest ich żal.

      Usuń
  21. Słońce, natura wyposażyła nas w specjalny pojemnik do przechowywania hejtów. Na cztery litery jest. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, dobre! :) Ale się uśmiałam :)

      Usuń
    2. I prawdziwe. Tak jest łatwiej :)

      Usuń
    3. Tak, to fakt :) Ale to dla mnie nic nie znaczy, wiec jest ok. :)

      Usuń
  22. Odpowiedzi
    1. Był udany, dzisiaj wracam. :)

      Usuń
    2. no i najważniejsze, że udany. chyba wypoczęłaś, hm? :)

      Usuń