sobota, 31 stycznia 2015

79. Zakupy


Armani Jeans. Bluzka
 




Olsen. Sweter.

Lee Cooper. Spodnie.
Ecco. Buty.

Benetton. Bluzka.


 
Kilka firm i rzeczy, które można znaleźć w mojej szafie.
Post stworzony dla Anelise :)
Lepiej postawić na dobrą jakość i wygodę :) Oczywiście wszystkie rzeczy są dobrej jakości i zapewne będą noszone długo.
Więcej o wymienionych markach dowiecie się na internecie, nie chciało mi się opisywać każdej z nich. Po za tym mam gorsze dni i brak ochoty na jakiekolwiek tworzenie, pisanie itp.

100 komentarzy:

  1. Fajne butki ;) szkoda, że nie pokazałaś bluzek w całej okazałości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wygodne :) Niby obcas ale wcale się tego nie czuje. Dodałam dwa kolejne zdjęcia do notki, więc sobie możesz zobaczyć:)

      Usuń
    2. To już lepiej bo sama metka niewiele mi mówi :p

      Usuń
    3. Ale to znane światowe marki...

      Usuń
    4. Nie interesuje się zbytnio modą więc oprócz Armaniego niewiele mi mówią te metki.

      Usuń
    5. Naprawdę warto zaglądnąć. Szczególnie do sklepu z butami :)

      Usuń
  2. Ale zaszalałaś ;)
    Gorsze dni zdarzają się każdemu. Najważniejsze, żeby po nich przyszły lepsze. A te na pewno przyjdą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Mam nadzieję, że będzie tak jak mówisz.

      Usuń
  3. Nawet ładne buty, chociaż jakikolwiek korek czy obcas nie jest dla mnie.
    No cóż też mam gorsze dni ostatnio więc przybijam piątkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buty na obcasie też nie dla mnie, ale trzeba je mieć - przynajmniej jedną parę, bo nigdy nie wiadomo jaka okazja na wyjście się trafi.
      A daj spokój. Szkoda gadać.

      Usuń
    2. Ja nie posiadam, bo nie umiem w nich chodzić. Nawet w niskich. ;) Ale moja mama ma jedne piękne szpileczki, które miałam okazję pożyczyć, jednak to nie dla mnie - takie buty.
      No tak, masz rację, szkoda gadać.

      Usuń
    3. Ja też nie specjalnie się w nich czuje, ale muszę mieć, bo są różne okazje więc nie ubiorę do eleganckiego ubrania adidasów ;)
      Mam nadzieję, że to jakoś przejściowe, bo to mnie wykańcza.

      Usuń
    4. Ja zdecydowanie stawiam na zwykłe, gładkie, zazwyczaj czarne balerinki. ;)
      No nie tylko Ciebie.

      Usuń
    5. Lubię balerinki :)
      Nie lubię takich dni.

      Usuń
    6. Ja też, bardzo. Właściwie do wszystkiego pasują. Innych butów latem nie noszę, czasem też trampki. :)

      Usuń
  4. Nie do końca rozumiem przesłanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przesłanie w pogrubionym fragmencie tekstu. To tylko niektóre z firm, które "nosi się" naprawdę długo a nie do pierwszego prania.

      Usuń
    2. No ok, a ile wydałaś na wszystkie te rzeczy? :)

      Usuń
    3. Buty była najdroższe - około 500 pln, ale mam już je 5 lat. Bluzka z Armaniego - 125 pln kupowana w grudniu, bluzka z benettonu około 100 pln, mam już ją około 4 lata. Sweter ma rok - nie pamiętam już ile kosztował. Spodnie 250 pln - mam je 2,5 roku.

      Usuń
    4. Skoro tak to te rzeczy wcale nie są droższe od tych, które ja kupuję w sklepach typu Reserved czy Bershka, ale trzeba przyznać, że rzadko się tam zdarza rzecz o solidnym materiale. Mogłabym kupić rzeczy o tej samej cenie, w firmach, w których kupujesz Ty, ale tam ciuchy w moim stylu kosztują o wiele wiele więcej.
      Moim rozwiązaniem w tej sytuacji są sklepy mało znane, gdzie aby się przebić: ceny nie są zawyżone a materiały te same co w Twoich sklepach.

      Usuń
    5. Właśnie tych sklepów jak Reserved czy Berska staram się unikać. I tak jak ujęłaś miałam wielokrotnie rzeczy z różnych sklepów, dlatego wątpię w jakość. I dlatego staram się kupować w wybranych i sprawdzonych sklepach, a tak jak sama zauważyłaś wcale nie są droższe, są często w o wiele lepszej jakości i marka też mówi sama za siebie.
      No właśnie, nie kupuje w sklepach mało znanych, gdzie mam wątpliwość odnośnie jakości, firmy i kraju pochodzenia.

      Usuń
    6. Ale jakoś ciuchów w żadnym stopniu nie zależy od firmy tylko od materiału, z którego są zrobione :) A to możesz sprawdzić biorąc materiał w rękę i oglądając, przymierzając, porównać z tym, co już mieliśmy. Ja przez swoje wszystkie lata nauczyłam się odróżniać materiały na takie, które się nadają tylko na szmatki do sprzątania i na te wytrzymałe :)

      Usuń
    7. Jakość ubrań zależy od firmy i jej polityki. Właśnie tak robię kiedy coś wybieram, po za tym nic nie poradzę, że np. najlepsze dla mojej sylwetki są spodnie z Lee Coopera a buty tylko z Ecco.

      Usuń
    8. Uważasz więc, że wszystkie inne firmy mają złą politykę?

      Usuń
    9. A Ty uważasz, że mają dobrą?

      Usuń
    10. Uważam, że nie ma na to reguły :) I zarówno w sklepach ekskluzywnych zdarzają się buble, tak na ryneczkach i pchlich targach można dostać rewelacyjnie dobrą rzecz :) Różnica jest tutaj tylko w cenie, jaką się płaci nie zawsze za jakość, a często za metkę :)

      Usuń
    11. Wiadomo jak wszędzie. Podobnie z żywnością. Jak widzę jak podłej jest jakości to jest masakra. Podobnie z odzieżą. Można zapłacić za metkę - podróbkę. Ja wolę mieć tą pewność, że kupuję faktycznie dobre rzeczy, za które warto zapłacić. I nie chodzi tu o metkę, firmę itp. I wolę mieć tą pewność, że w tym pochodzę.

      Usuń
    12. Długo masz rzeczy, i się trzymają raczej, ale ja bym np. nie potrafiła mieć tak długo ciuchów, lubię wydawać na jakość a nie na markę, ale też i lubię zmiany :) A tak jak Anelise mówi, buble zdarzają się wszędzie i można kupić niedrogie rzeczy a naprawdę dobre jakościowo :) Jakoś takie marki nie robią na mnie wrażenia.

      Usuń
    13. Każdy jest inny, po za tym nie muszą na Ciebie robić wrażenia.

      Usuń
    14. Już nie chodzi o sam gust, bo o tych nie dyskutuje - każdy ma swój :P Ale właśnie wciąż upierasz się przy tych firmach :) Dam Ci przykład:
      Niedawno Ciacho chciał bym pojechała z nim do pewnego faceta, który szyje cholewki na buty dla firmy Wojas. Wprawdzie cholewki sprzedaje do Wojasa, gdzie Wojas przykleja spody i sprzedaje buty za 500 zł, a ten facet do tych samych cholewek przykleja swoje spody i sprzeda te buty za 150 zł. Buty są takie same, tak samo wyglądają i są zrobione z tych samych materiałów, a różnica w cenie jest ogromna.
      Więc sama widzisz, że zdarza się tak, że marka jest z jakością powiązana, a jakość nie jest wyłącznością marki.

      Usuń
    15. Ale ja nie mówię,że Ty masz robić na mnie wrażenie :) Tylko marki nie robią na mnie wrażenia :) Chwalisz się zakupami z dawnych lat :) Ja jako rasowa kobieta uwielbiam uzupełniać swoją szafę ciągle, co nie znaczy,że kupuję badziew :) I o, Anelise kolejny dobry przykład dała. Co mi tam z Armaniego, czy innej marki, by się pochwalić metką? Nie, chodzi o jakość. I nie zawsze co drogie jest dobre. Kazar na naszym rynku nie jest tani, torebkę u nich kupiłam skórzaną za 700 zł. Taka mała listonoszka, luksus. Po miesiącu już się zaczęła pruć, końcówki wytarte choć nie ciorałam nią po ziemi. Oczywiście wymienili ale co z tego jak zrobiło się to samo? Szkoda czasem pieniędzy, za bardzo je szanuje by wydawać je na metkę. Są też bardzo mało znane marki, nasze polskie, które szyją rzeczy z porządnych materiałów, i nie są drogie, a jakość jest dobra. I nie ma co dyskutować,że tylko Armani, czy benetton ma jakość. Bo wcale to nie prawda. U "bena" byłam ostatnio i to drogie szmatki, dosłownie.

      Usuń
    16. Anelise, to wszystko zależy od każdego finansów. Stać kogoś, żeby sobie kupić coś porządnego - to kupuje i nie zależy mu na tym czy wyda kilka stówek więcej. Więc różnica w cenie dla mnie jest zupełnie nie istotna. Nie kupuje w takich sklepach jak Wojas, CCC czy Deichmann, bo po prostu były niewygodne, obcierały nogi, itp.

      Usuń
    17. Katherine, na Ciebie nie muszą, to moje ubrania i wystarczy, że krój, materiał i kolor na mnie działa i mi się podoba. No właśnie gdybyś przeczytała notkę wiedziałabyś o co mi chodzi. Z Kazara testowałam wiele butów i torebek - mają jedynie wygląd, nic po za tym. Ja nie wydaję kasy, żeby mieć metkę. Wszystko zależy od kolekcji i projektantów. Stety szerokim łukiem omijam polskie sklepy.

      Usuń
  5. Oby te gorsze dni skończyły się jak najprędzej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W życiu nie miałam nic z tych marek i pewnie mieć nie będę, bo najzwyczajniej w świecie szkoda mi kasy na płacenie za metkę. ;) Jest wiele tańszych sklepów, których ubrania nosi się długo, nie tylko do pierwszego prania - chyba, że Twoja pralka to jakiś pożeracz ubrań. :D
    Ale nie hejtuję jak by coś. ;) każdy gustuje w czymś innym, a jak wiadomo - o gustach się nie dyskutuje. :P
    Ty nie masz ochoty na pisanie, a ja nie mam ochoty na zakupy ostatnio. SZOK SZOK SZOK xD :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to nie płacenie za metkę tylko za jakość. To zły tok myślenia. Moja pralka to jedna z lepszych pralek.

      Usuń
    2. Skoro tak uważasz... Jednak jestem w stanie pokazać Ci ubrania, które kupiłam na durnym targu za kilka złotych, a noszę je kilka lat i nic się z nimi nie dzieje - tak więc jeśli ktoś szuka dobrej jakości nie jest skazany na wydawanie niebotycznych kwot na ubrania. :)

      Usuń
    3. Nie wydaje nie wiadomo ile na ubrania.
      Po za tym większość rzeczy, które kupiłam gdzieś na targu itp. po prostu albo była słaba, albo np. popękało gdzieś szycie, albo zrobiła się dziura po niedługim noszeniu, albo zamek się zepsuł, dlatego nie mam zaufania do tego typu miejsc.

      Usuń
    4. Oj już nie o to chodzi ile wydajesz. To Twoje pieniądze i nikomu nic do tego, co z nimi robisz. :)
      Widocznie słabo trafiłaś. Ja wiem, że niektóre rzeczy z targów na prawdę prezentują słabą jakość, ale mam kilka ubrań, które noszę praktycznie non stop, były wiele razy prane i nadal wyglądają świetnie. Ale masz rację - trzeba trafić na dobry materiał. Ale sama też wiem po sobie, że niektóre sieciówki z wyższych półek też mnie zawiodły jakością. Z tego względu - marka jakoś mało mnie interesuje na zakupach. :)

      Usuń
    5. Po za tym lubię ciuchy i dobre firmy, więc dlaczego mam tam nie kupować.
      Nikt mnie nie przekona do targu. To nie jest ten poziom, którego oczekuję. W sieciówkach z reguły nie kupuję, miałam stamtąd kilka rzeczy i też zawiodły. Dlatego patrzę na markę, jaką ma renomę, po za tym czuje się jakość materiału jak się dotknie daną rzecz.

      Usuń
    6. O widzisz. I koleżanka dobrze ujęła to, co ja cały czas chce Ci powiedzieć :) Buty akurat nie, bo dobrej firmy z butami nie znam, które by się tak długo dobrze trzymały, ale jeśli chodzi o ciuchy, to tak jak napisała Oironio można znaleźć dobrą jakoś w o wiele niższej cenie.

      Usuń
    7. Wejdź do tej firmy, którą podałam. Nikt nie każe Ci od razu kupować, ale po prostu przymierzyć. I się przekonasz czy moje słowa są prawdziwe.

      Usuń
    8. Mam zamiar właśnie :)

      Usuń
    9. Na stronie możesz też poszperać, żeby zobaczyć, ale przymierzyć też warto.

      Usuń
    10. Wolałabym jednak przymierzyć :) Nie przepadam za kupowaniem takich rzeczy z neta, bo jednak buty zawsze inaczej wyglądają na nodze, a z numerami to już w ogóle są przeboje :)

      Usuń
    11. Wiadomo, że lepiej przymierzyć i dopasować rozmiar, ale akurat w tej jest tak, że na stronie jest pokazane jak zmierzyć nogę, żeby odpowiednio dobrać rozmiar, ale lepiej iść do sklepu i faktycznie się przekonać czy są dobre.

      Usuń
    12. Zobaczyć chociaż jak leżą na nodze :) I czy faktycznie są wygodne :P

      Usuń
    13. Ja np. przymierzyłam, ale kiedyś pisałam w notce o butach, które sobie ściągnęłam z Dani z tej właśnie firmy. I niekoniecznie buty, które podobają nam się w necie są ciekawe w rzeczywistości.

      Usuń
    14. Pamiętam, to chyba letnie buty były, prawda? :)
      Dokładnie tak. Wiele rzeczy oglądamy na obrazkach, czy na kimś i nam się podobają, po czym zakładamy i stwierdzamy, że to jednak nie to :)

      Usuń
    15. Tak, klapki. Chciałam czarne, a u nas w kraju były chyba tylko dostępne w tym kolorze w Warszawie, w reszcie sklepów ten model był w białym więc nie miałam innego wyjścia. Musiałam je ściągnąć.
      Nie raz jest tak, że niekoniecznie fajnie wygląda na wieszaku a na człowieku dana rzecz wygląda całkiem ok. Różnie bywa, trzeba po prostu mierzyć.

      Usuń
  7. Nigdy nie miałam markowych ciuchów,bo w sklepach nigdy nie ma tego co chcę. Ewentualnie kupuję na potęgę czarne spodnie albo takie w kratkę. Chociaż chyba zrezygnuję,bo gimbusy zaczynają się tak ubierać,a nie słuchają cięższej muzyki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma swój styl, czasem trzeba dobrze szukać, żeby coś fajnego znaleźć.

      Usuń
  8. Ja również stawiam na rzeczy markowe i droższe. Nie chodzę po lumpeksach, ani tanich sklepikach w marketowych pasażach. Wolę mieć mniej ciuchow a lepszych jakościowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę dokładnie jak Ty. :)

      Usuń
  9. za jakoś rzeczywiście dobrze zapłacić, ale czasem to niestety nie są małe pieniądze...
    a co się dzieje, że humor Ci nie dopisuje?

    dziękuję, że we mnie wierzysz, mam wrażenie, że obecnie wszyscy w koło bardziej wierzą we mnie niż ja sama, mam nadzieję, że wkrótce mi ten nieciekawy humor przejdzie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, jak się dobrze poszpera na przecenach to naprawdę można trafić coś fajnego.
      A daj spokój, szkoda gadać.
      Teraz mało osób wierzy w siebie, trzeba włożyć dużo pracy, żeby to zmienić.

      Usuń
  10. Nie rozumiem, po co robić zdjęcia ciuchów, na których ich nie widać. :P Ale buty wyglądają całkiem fajnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem po co robić zdjęcia całych ciuchów skoro można wejść na stronę i je oglądnąć z każdej strony? Skoro Ci się nie podoba wcale tu nie musisz zaglądać.
      Buty przede wszystkim bardzo wygodne, mimo że na obcasie.

      Usuń
    2. Nie mówię, że mi się nie podoba... Po prostu zazwyczaj ludzie chwalą się zakupami tak, że je widać. Wchodząc na stronę danej firmy widzi się wszystkie ciuchy, a nie konkretne, a ja zwyczajnie byłam ciekawa, jak się prezentują te Twoje.
      Trudno znaleźć wygodne buty na obcasie. Ja mam tylko jedną taką parę - czerwone kozaki.

      Usuń
    3. Lubię ciuchy, ktoś chciał, żebym dodała tą notkę, więc czemu mam tego nie pokazać. Po za tym chodziło o udowodnienie, że dobra marka to dobra jakość. A dlaczego mają tego nie robić, bo nie bardzo rozumiem?
      Można wybrać na danej stronie to co się chce, sukienki, bluzki, swetry itp.
      Tak, trudno. Ale akurat ta firma ma naprawdę genialne obuwie.

      Usuń
    4. Nie robić czego?

      Usuń
  11. buty boskie :) szkoda tylko, że ja rozmiarowo nie znajduję dla siebie butów w ecco 38 za małe 39 za duże kicha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, są super :) Wspominałaś, szkoda, że tak jest u Ciebie :/

      Usuń
  12. o niektórych markach słyszę pierwszy :D pewnie nigdy mieć nie będę tych marek w swojej szafie. szkoda, że nie pokazałaś dobrze ubrań tylko metki. ciekawa jestem jak wyglądają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można poszperać na stronie i poszukać :) Wcale nie są takie drogie, warto poszukać na przecenach :)

      Usuń
  13. Całkiem ładne ciuszki, chociaż nie widać ich całych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miło, że ci się podobają ;)

      Usuń
  14. Sama muszę się wybrać na zakupy, więc..dzięki i za inspirację:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co, naprawdę polecam, warto wejść, pooglądać, przymierzyć. W szczególności mogę polecić buty. Sama mam chyba z 6 par i już nie chce innej firmy.

      Usuń
  15. Ach, jaki marki, no proszę :) Ja mam teraz wielką ochotę na zakupy porządne, ale zostawiam sobie taką dużą przyjemność na po sesji - na rozluźnienie i definitywne odstresowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest dobry pomysł :) Najbardziej mogę polecić firmę od butów :) Choć reszta też jest dobra :)

      Usuń
  16. Ja nie znoszę kupować ubrań

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zazwyczaj wiem co chce kupić i mam wybrane sklepy, więc nie spędzam na zakupach nie wiadomo ile czasu.

      Usuń
  17. Teraz dużą uwagę trzeba zwracać na jakość bo nawet w droższych firmach można buble spotkać :(
    Benettona uwielbiam lsy, są super wygodne ;]
    Ja też nie mam jakoś chęci bo moja kotka rozchorowała się i jestem mocno zaniepokojona :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszędzie można trafić na coś, co się rozleci. I nawet te lepsze firmy mają różna kolekcje i czasem jest tak, że jak oglądam to nie ma co wybrać w kolekcji, a nieraz kolekcja jest niesamowita.
      Mam nadzieję, że wydobrzeje :)

      Usuń
  18. Też mam trochę markowych ciuchów, bo chodzę do dobrych lumpeksów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chodzę po lumpeksach ;)

      Usuń
    2. No cóż, każdy ma inne upodobania, czy tam możliwości finansowe :)

      Usuń
  19. Najbardziej do gusty przypadł, mi sweter boski :)

    natalia-oreiro-pl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mi też się bardzo podoba :)

      Usuń
  20. dobra jakosc to podstawa, też sobie ją cenię, choć nie znam sie na tym zbyt dobrze ;p czasem zwykłe miejscowe sklepy mają ubrania z super jakością, lepszą nieraz od sieciówek czy takich renomowanych salonów i to jest fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różnie bywa, mam ciekawe doświadczenia z kupnem w różnych miejscach. A dobra jakość to pierwsze co oczekuje od ubrań czy obuwia i oczywiście musi przypaść mi do gustu.

      Usuń
    2. Wiadomo, każdy kupując zwraca uwagę na coś innego :)

      Usuń
    3. Bo każdy ma swój gust i co innego się podoba. ;)

      Usuń
  21. jakby nie bylo lepsza jakos to i dluzej ciuch wyrzyma i mozna nosic dluzej ;)
    ojj no kazdy mataki czas ze jakos nie ma weny tworczej do pisania na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dokładnie :)
      Chyba muszę po prostu odpocząć.

      Usuń
  22. Ładne rzeczy, choć dla mnie są zdecydowanie za drogie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mi tam na pieniądzach nie zależy.

      Usuń
    2. Mnie po prostu na takie rzeczy nie stać. Może kiedyś...

      Usuń
    3. Wiesz, nie są to aż tak drogie rzeczy.

      Usuń
    4. 500 zł za buty? Dla mnie to majątek.

      Usuń
    5. Lepiej wydać jednorazowo 500 pln i mieć je na 4-5 lat niż kupić dwie pary po stówie w ciągu roku i mieć na sezon jak większość moich znajomych.

      Usuń
    6. Ja jakoś kupuję buty zimowe w granicach 100 zł i mam je na 2 lata.
      Ostatnio dostałam od kuzynki buty za ponad 200 zł i rozwaliły mi się po kilku miesiącach niecodziennego uzytkowania, a myślałam że skoro są porządne to posłużą mi dłużej niż rok.

      Usuń
    7. Najwidoczniej chciała się pozbyć problematycznych rzeczy i tyle.

      Usuń