czwartek, 13 listopada 2014

62. Shadow czyli cień.

Shadow. Czyli cień.
Spotkałam się z pytaniem skąd pomysł na mój nick. Cień, czyli wewnętrzna siła, energia, która trzyma nas przy życiu. Siła, która pcha nas pod prąd mimo wszystko. Mimo wielu niepowodzeń, zniechęcenia, załamania. Cień to coś delikatnego, pozytywnego, coś co nie znika.

Główna inspiracja do nicku:
Nickelback - "How you remind me"
Inne:
Bracia Cugowscy - "Być jak cień"
Elton John - "Can you feel the love tonight"

P.S.1. Mam dość ludzi, mam dość wszystkiego. Średnio wychodzą mi relacje z innymi. Jak na razie nie będę tu pisać. Dziękuję wszystkim za obecność. Może tu wrócę za jakiś czas. to już nieaktualne

________________________________________________________________________
Rozmawiałam z moim J. Zaczęłam narzekać, że nic mi nie wychodzi, jestem beznadziejna.
"Pamiętaj, że największą radość sprawia to, na co się długo czeka" - mój J.

Oto przedstawiam Wam nowego ulubieńca mojego J. - kanarka o imieniu Narcyz. Jest taki śliczny, sama dałam mu imię.
 

124 komentarze:

  1. Widzisz, jednak nie wiem o Tobie wszystkiego ;) Nie miałam pojęcia, skąd się wziął Twój nick. Trzymaj się zatem, Duża! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozumiem Cię...sama mam ostatnio taki czas, że mam serdecznie dość wszystkiego.
    Odpoczywaj i zbieraj siły! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem mam wrażenie, że to już nie jest takie miejsce jak kiedyś.

      Usuń
  3. Odpoczywaj i nabieraj sił. Ja czekam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miejsce niestety nie jest takie jak sobie wyobrażałam.

      Usuń
    2. Jak wiele rzeczy zresztą.

      Usuń
    3. Akurat z innymi rzeczami to nie mam tak.

      Usuń
    4. A to widzisz, ja mam ;)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Miało być szybko i jest szybko ;)
      śliczny ten Narcyz :) prezent od Ciebie?

      Usuń
    2. Narcyz śliczny, nie sam sobie go kupił. A ja mam dla niego inny prezent ;)

      Usuń
    3. Ale to na święta, mikołajki czy urodziny? :)

      Usuń
    4. A Ty co mu kupiłaś? :)

      Usuń
    5. Srebrny łańcuszek i książkę :)

      Usuń
    6. Pochwalisz się tym na blogu? :)

      Usuń
    7. Raczej nie, ale pomyślę, może zrobię zdjęcia i w grudniu opublikuje notke o tym :)

      Usuń
  5. Cień nie znika, a jak znika, to zawsze wraca... dlatego mam nadzieję, że szybko tu wrócisz :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miejsce nie jest takie, jak sobie wyobrażałam. Więc pożyjemy zobaczymy.

      Usuń
    2. A jak sobie je wyobrażałaś?

      Usuń
    3. Zupełnie inaczej, straciło już tą magię jaką miało kiedyś.

      Usuń
    4. Czasami tak sie zdarza, dlatego czasem nawet trzeba odpoczac, zeby ta magia mogla wrocic :*

      Usuń
    5. Całkiem możliwe Anja :*

      Usuń
    6. leniwie :P jak wstalam to mialam troche roboty, ale teraz jest juz luzniej :) a Tobie? :)

      Usuń
    7. Zdążyłam parę rzeczy zrobić na uczelnie, potem trochę sprzątania w ogrodzie i w zasadzie nic ciekawego ;)

      Usuń
    8. To i tak sporo juz zrobilas :))

      Usuń
    9. Ale ze mnie straszny leń, ale lubię ruch, więc jest ok ;)

      Usuń
    10. To tak jak ze mnie :P a niedziela jak mija? :)

      Usuń
    11. Właśnie drukuje rozwiązania recept i myślę nad lekiem dla mamy na katar :p

      Usuń
    12. I wymyśliłaś coś? ;)

      Usuń
    13. a to dobrze czy źle?;p

      Usuń
    14. Nie wiem, jakoś ostatnio nie mam ochoty na myślenie :p

      Usuń
    15. no to witaj w klubie, bo ja też ;p

      Usuń
    16. Jakąś mam taką fazę na euforię :p

      Usuń
    17. ale tak bez powodu? ;p

      Usuń
  6. Znikasz? Jak cień ;)
    A zależy w sumie ja tu mam tylko 2 sklepy to za bardzo nie ma co szaleć, cenowo różnie, ale ostatnio mi się dżinsy z H&Mu rozwalily i kupilam w aldi praktycznie identyczne, ale duzo taniej a jakosciowo bardzo fajne ;]
    To co mnie urzekło to mnóstwo lenorów do płukania a zapachy takie, że nie mogłam się zdecydować *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem znów ;)
      Mój dziadek mieszkał kiedyś 4 lata w Niemczech.

      Usuń
    2. ja bym tu raczej nie chciała mieszkać, wolę anglojęzyczne landy.

      Usuń
  7. Mi się Twój nick kojarzył zawsze z jakąś piosenką i nie wiem tylko czy była to piosenka Green Day, czy The Rasmus xD The Rasmus, na bank - In the Shadow :) Ich najsłynniejsza piosenka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, to fakt. Co słychać u Ciebie?

      Usuń
    2. W sumie chyba niewiele się zmieniło :P Nie pamiętam kiedy ostatni raz rozmawiałyśmy :)

      Usuń
    3. Rozmawiałyśmy bardzo dawno, ale trzeba to nadrobić. U mnie natomiast zmieniło się bardzo wiele, ale możesz poczytać kilka notek wstecz. :)

      Usuń
    4. Nadrobimy :) ja póki co nie zamierzam znikać z blogosfery, mam nadzieję że Ty też :)
      Ooooo to już się biorę za czytanie :)

      Usuń
    5. Poczytaj posty od lipca to więcej zrozumiesz :) No ja też nie zamierzam znikać, zawsze można przenieść kontakt na poziom bardziej prywatny ;)

      Usuń
    6. Od lipca to trochę ich masz :P Już kilka ostatnich sporo o Tobie mówi, bo chcesz się bardziej otworzyć na ludzi i.... masz chłopaka :D

      Usuń
    7. No to miło mi, że tak myślisz, a co jeszcze z nich wnioskujesz na mój temat? Tak, to fakt, jesteśmy ze sobą ;)

      Usuń
    8. Głównie to :)
      Pytałaś u mnie o jakąś książkę, którą mogłabym Ci polecić, więc w związku z tym, że lubisz kanarki polecam Ci książkę Whartona "Ptasiek" :)

      Usuń
    9. Ciekawe czy można poznać kogoś tylko z notek :p
      Pewnie przejdę się do biblioteki przed weekendem to może znajdę coś fajnego.

      Usuń
    10. Myślę, że nawet bardziej niż w realu, bo to w końcu tu, w notkach piszemy o sobie i wyrażamy siebie :)
      Masz na myśli przyszły weekend? :D

      Usuń
    11. Dokładnie, ludzie w realu często udają kogoś innego.
      Ten co teraz będzie :)

      Usuń
    12. Bądź sprawiają wrażenie kogoś innego a mimo że często się mówi, że nie powinniśmy oceniać poi wyglądzie, niechcący często tak robimy.

      Usuń
  8. jaki fajny ten Narcyz! :)
    a my w kontakcie jesteśmy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się podoba Narcyz, jest śliczny :)
      Tak i tak zostanie :)

      Usuń
  9. Cień.. cień ma moc, właśnie mi to uświadomiłaś :) bardzo ładna "definicja" Twojego nicku.
    poza tym moim zdaniem słowo "Shadow" samo w sobie po prostu bardzo ładnie brzmi :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jednak potrzebuję światła, by móc prawidłowo egzystować - cieni miałam już za dużo w swojej duszy i sercu. Mimo to, cień to też niesamowita siła, która może nieść dobro i być piękna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cień to nie znaczy coś ciemnego. Każdy interpretuje jak chce. :) Też myślę jak Ty.

      Usuń
    2. Napewno nie dosłownie ;) a ostatnio przekonuję się, że nie ma nawet sensu segregować pewnych spraw, zjawisk i rzeczy na "dobre" i "złe".

      Usuń
    3. Dokładnie. Nie wszystko, co w danym momencie uważamy za złe potem takie jest. Wszystko jest po coś.

      Usuń
    4. Myślę, że po prostu to my sami się ograniczamy. Niepotrzebnie zresztą, bo bez tego mamy zawsze o wiele więcej opcji do wprowadzenia w życie.

      Usuń
    5. Coś w tym jest, ale wiele też zależy od myślenia stereotypowego, być może przekazanego przez rodziców...

      Usuń
    6. O, to napewno, ja z tym ciągle toczę pewnego rodzaju walkę. Jak z mamą mogę o tym na spokojnie pogadać, tak z ojcem nie ma szans, nawet kontaktu nie utrzymujemy, odkąd wyjechałam. I szczerze, nie mam z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia.

      Usuń
    7. Właśnie dałaś mi dobry pomysł na notkę, ciekawe czy Cię coś zaskoczy ;)

      Usuń
    8. No to teraz będę jak na szpilkach wyczekiwać nowego postu u Ciebie. Oczywiście, jak to ja, już mi mózg zaczyna tworzyć domysły, ale wolę poczekać :)

      Usuń
    9. Ja tam nie tworzę domysłów, bo mam męski mózg :p

      Usuń
    10. Akurat chyba każdy z nas ma sobie zarówno męski jak i żeński pierwiastek. A co do domysłów - mój umysł po prostu sam je tworzy, takie skomplikowane "stworzenie" :p

      Usuń
  11. Hm... mowisz, że to miejsce nie jest takie, jak sobie wyobrażałaś. Jak wyglądało w wyobrażeniach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma takiej magii już, może za długo tu jestem.

      Usuń
    2. Ja jestem prawie dziesięć lat. Z aktualnym blogiem sześć i pół. Czasem się zastanawiam czy to blogsfera się zmieniła czy moje podejście do niej... Ale nie umiem zamknąć tych drzwi i po prostu zniknąć. Za bardzo tęsknię.

      Usuń
    3. Ja mam tak samo. Nie da się przestać blogować.

      Usuń
    4. Chyba nie. Lubię to miejsce, jest takie... spokojne. Bezpieczne.

      Usuń
  12. Zawsze myślałam o cieniach raczej jako czymś mrocznym, niż wewnętrznej sile.
    Kanarek rzeczywiście uroczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma własną interpretacje... :)
      Narcyz fajny ;)

      Usuń
    2. Na to wygląda. Mój nick na szczęście nie jest skomplikowany i nie trzeba go interpretować. :)

      Usuń
  13. Trudno rozstać się z blogiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby tak, nie da się zrezygnować. Ale czasem trzeba.

      Usuń
    2. Czasami trzeba, ale zawsze się tu wróci.

      Usuń
  14. Totalnie nic, tu wieje nudą i jest monotonnie, praca potem chwilę neta i spać. Tak w kółko.
    A u Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Studia, nauka, dom, J. i tak w kółko. ;)

      Usuń
  15. Gdyby ktoś miał zapytać mnie skąd pomysł na adres bloga, bo nick był od imienia, to tak naprawdę nie wiedziałabym co powiedzieć. Miałam jakąś jazdę na Dżem a "Chcę Ci coś opowiedzieć" była moją ulubioną piosenką. A Narcyz jest słodki. ;*

    P.S. Zastanawiam się jak zrobić te podstrony, tak jak Ty masz pod nagłówkiem, to "Ja", "Kontakt", ect. Chciałabym dodać kilka u siebie, już od jakiegoś czasu, kiedyś to miałam, ale kompletnie nie mam pojęcia jak mam to zrobić. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, dlaczego masz taki adres bloga, napisz do mnie na mail, który jest podany w zakładce ;)

      P.S. Musisz ustawić sobie strony jako element szablonu, potem wejść do edycji stron w układzie i tam możesz sobie już wszystko ustawić.

      Usuń
    2. Zaraz napisze. ;P

      Oooo, zaraz będę ogarniać. :)

      Usuń
    3. Już odpisałam, ciekawe czy będziesz zaskoczona :p

      Trzeba pokombinować w ustawieniach.

      Usuń
    4. Jestem cholernie ciekawa, już sprawdzam.
      Już pokombinowałam. :)

      Usuń
    5. Ciekawe czy cię coś zaskoczy ;)
      To dobrze, że Ci się to udało ;)

      Usuń
    6. Trafiłam w 10! :P
      A no też jestem z siebie zadowolona. :)

      Usuń
    7. Gdybym Ci nie powiedziała, to zdziwiłoby Cię, że ja to ja?
      Hehe :p

      Usuń
    8. No pewnie bym na to sama nie wpadła, ale nie spodziewałam się. ;)

      Usuń
  16. wiem tez czasami mam takie chwile ze mam dosc ludzi ze nic nie wychodzi itd ale sztuka jest nie poddac sie tylko pokonac te wszystkie przeciwnosci a to nie kazdemu sie udaje i to jest ta sila ktora prowadzi nas do sukcesu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak :) Myślę dokładnie jak Ty :)

      Usuń
    2. ciesze sie :) w ogole jak to mi nawet ladnie i sensownie wyszlo jakby jakies natchnienie mnie dopadlo ;)

      Usuń
    3. Hehe :p Czasem tak jest.

      Usuń
  17. zawsze mam problem z nickiem, bo lubię jak ma sens, znaczenie. tym razem jestem jednak oficjalna :D
    słodki ten kanarek, przy okazji widoczek na piękną okolicę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, ja wolę jednak pisać pod pseudem.
      Narcyz jest energiczny, a stad niedaleko w góry ;)

      Usuń
    2. (to moje fałszywe nazwisko;DD)
      ahh, to wiele wyjaśnia...:)

      Usuń
  18. dom, jak to fajnie brzmi, jeszcze 8 tyg i bede w domu

    OdpowiedzUsuń
  19. to bardzo pozytywny nick , a jednak wydźwięk nie jest już taki pozytywny ale tylko na poczatku :)

    OdpowiedzUsuń
  20. mi się podoba twój nick, piękny kanarek ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie zawsze jest kolorowo i nikt nie jest idealny każdemu czasem coś nie idzie - ale nie poddawaj się.
    Śliczny ptaszek :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Optymistyczne nadajesz temu słowu znaczenie, silne, pozytywne, takie, jakiego mu potrzeba.

    OdpowiedzUsuń
  23. Gdzieś się skrył mój Cieniu?

    OdpowiedzUsuń