czwartek, 6 listopada 2014

60.

Postanowiłam, że będę panować nad swoimi emocjami. Nie będę się złościć z byle powodu, nie będę robić problemów tam, gdzie ich nie ma. Zawsze wstawać z uśmiechem na twarzy, dawać z siebie wszystko, mimo niepowodzeń, trudności i przeszkód, które spotkają mnie po drodze. Nadrabiać wszystkie zaległości i robić dobre wrażenie, powoli odbudowywać relacje z ludźmi, z którymi powinnam mieć dobre stosunki. Powoli mi się to udaje. Nie jest łatwo z moim charakterem. Łatwo się denerwuje. Ale mimo wszystko widzę powoli zmianę w relacjach z innymi. Staram się nie oczekiwać zbyt wiele, ale jeśli coś pozytywnie mnie zaskoczy to będzie to bardzo miłe. Staram się cieszyć z małych rzeczy. Chociażby z tego, że doszłam do pełni zdrowia. Mogę iść na spacer w taki dzień jak dzisiaj, kiedy jesienny ciepły wiatr delikatnie opiewa moje policzki...

A mój związek? Powoli budujemy coś dobrego. Za tydzień 2 miesiące jesteśmy razem. Dziś 4 miesiące odkąd się znamy. Oboje jesteśmy po przejściach. Czasem denerwuje mnie tak bardzo, że doprowadza mnie do szału, ale chyba nie potrafiłabym już być bez niego. Zmiana nastawienia również dobrze wpływa na naszą relację. Czas mija bardzo szybko. Na początku myślałam, że to znajomość jak każda inna - rozpadnie się po kilkunastu rozmowach, które zwykle były tylko dla zabicia czasu. Mijał dzień za dniem. Potem oboje coś poczuliśmy. Bywa różnie, są lepsze i gorsze dni. Ale najbardziej cieszy mnie kiedy możemy się spotkać i pobyć ze sobą. Zobaczymy co przyniesie los. To dopiero początki tego związku. Jednak mam nadzieję, że to będzie coś co będzie trwać.
 
 
To jeden z niewielu pozytywnych postów w tym roku. Oby było tylko lepiej.

Przy okazji tej notki, bardzo chciałabym podziękować mojej kochanej K., bez której ciężko byłoby mi w wielu sprawach. Dziękuję Ci za wszystkie rozmowy, wsparcie, no i oczywiście z niecierpliwością odliczam dni do spotkania! Gdyby nie to miejsce ( na myśli miałam bloga ), nie miałybyśmy okazji się poznać.

Jeśli ktoś chciałby mnie poznać prywatnie to zapraszam do kontaktu :)

22 komentarze:

  1. Widzę że znalazlas bratnia dusze, fajnie ze rozmawiacie z K. Poważne wyzwania przed Tobą ale życzę Ci żebyś dała rade :-) teraz 4 miesiące potem 4 lata i tak do końca świata :-) życzę tego strasznie :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z K. rozmawiamy na poziomie prywatnym, jakoś tak ta znajomość przeniosła się samoistnie ;) Mam nadzieję, że tym razem będzie ok. Dziękuję za wszystkie miłe słowa i wsparcie.

      Usuń
  2. no Kochana super,że masz takie nastawienie i niech ono Cię nigdy nie opuszcza :)
    trzymam za Was kciuki :) czasem nie trzeba słów...wystarczy bliskość drugiej osoby...

    ps: ja dzięki temu,że założyłam bloga poznałam on-line fajne osoby i cieszę się,że trafiłam i do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do kontaktu. czekam na wiadomość!
      Cieszę się, że Cię poznałam :*

      Usuń
  3. Takie założenia, zmiana nastawienia i chęć do czegoś nowego to połowa sukcesu :)
    Trzymam kciuki żeby wszystko poukładało się po Twojej myśli :*
    Związek to ciężka i wyboista droga, w związku uczymy się siebie latami, życzę żeby to był właśnie ten jeden jedyny!
    Co do znajomych, szczerze mówiąc w świecie wirtualnym poznałam więcej bliskich mi osób niż w życiu codziennym.
    Ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będzie ok :*
      A adres mailowy już w części kontaktowej poprawiłam, zabrakło jednego w.

      Usuń
  4. P.S Pisałam do Ciebie prywatnie, ale pokazało mi że nie ma takiego adresu:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. shadowshadow928@gmail.com

      Usuń
    2. a czy ja też mogę napisać? :)

      Usuń
    3. Pewnie! Czekam na wiadomość. :)

      Usuń
  5. Związek to nie tylko zloty, to też upadki. Cieszę się, że w końcu masz obok siebie miłość

    OdpowiedzUsuń
  6. Nominowałam Cię do konkursu.
    Zapraszam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja Kochana Shadow! Jest mi niezmiernie miło, iż napisałaś niby tak niewiele na mój temat, a jednak. Strasznie Ci dziękuję, Kochana :**** !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stałaś się realną częścią mojego życia, jak mój J. :*

      Usuń
    2. :))) Bardzo miło mi czytać takie słowa, Kochana! :**

      Usuń
  8. Dasz radę, trzymam kciuki :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz piekne postanowienie, a za razem tak bardzo trudne. Bo to nie latwo zapanowac nad swoimi emocjami, nad swoim charakterem, ale wierze, ze Tobie sie uda. :)
    Twoja K., to naprawe wielki skarb. Ja przez bloga znalazlam swoja Prawdziwa Przyjaciolke, wiec nie zdziwie sie, jak u Ciebie bedzie tak samo :*

    OdpowiedzUsuń