niedziela, 3 sierpnia 2014

49. Dieta.

Długo zabierałam się do napisania tego posta. Ale mam nadzieję, że moje rady pomogą każdemu, kto chce zgubić nieco kilogramów. Kiedy byłam na diecie unikałam wielu napojów i pokarmów, które mogłyby być tuczące i zawierać zbędne, puste kalorie.

1. Cukier - wielu ludzi myśli, że cukier to tylko dosładzanie np. herbaty czy kawy. Nie. Jest wiele produktów, które mają w sobie cukier. To ważne, aby przed wyborem danego produktu kierować się tym, co ma w składzie i czytać etykiety. Ograniczyłam cukier do minimum, natomiast potem przestawiłam się na naturalny miód i ksylitol - czyli cukier brzozowy. Podczas wyboru produktu kieruj się również tym jaki ma poziom indeksu glikemicznego.

2.Sól - dodawanie soli polepsza smak, jednak powoduje zatrzymanie wody w organizmie, kubki smakowe się"zatykają", nie czujemy prawdziwego smaku potraw.

3. Zioła - długo stosowane poprawiają pracę organizmu. Wpływają na pracę nerek, wątroby.

4. Ograniczyłam potrawy tj. kluski, placki ziemniaczane, białe pieczywo, które zastąpiłam wypiekami z mąki orkiszowej. Przestałam jeść to, co jest zbyt ciężko strawne i obciążające wątrobę.

5. Warzywa - wprowadziłam do swojej diety więcej warzyw.

6. Owoce - zawierają naturalne cukry, witaminy.

7. Urozmaicona dieta - staraj się jeść urozmaicone posiłki, składające się z różnych elementów, gotowane

8. Nie łączenie potraw - staraj się nie łączyć np. ziemniaków z mięsem, wtedy trawienie trwa dłużej.

9. Napoje gazowane - zawierają sporo cukru, lepiej przestawić się na wodę mineralną, niegazowaną.

10. Mięso - przestaw się na gotowane.

P.S. Nie stosowałam diety, żeby się odchudzać!

58 komentarzy:

  1. Nigdy nie stosowałam diet i raczej nie zamierzam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja musiałam ze względu na zdrowie i w końcu osiągnęłam zamierzoną wagę, mimo że nie byłam otyła.

      Usuń
    2. Hm, może i ja powinnam? :)

      Usuń
    3. Może, spróbuj, warto :)

      Usuń
  2. Nigdy na szczęście nie musiałam stosować diet. Ale mam nadzieję, że innym Twoje rady pomogą. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja ni stosowałam diety, żeby się odchudzić, mam odpowiednia wagę.

      Usuń
    2. Nie miałam tego myśli. Sama znam parę osób, które stosują dietę chociaż nie mają problemów z wagą. ;)

      Usuń
    3. :) Ja musiałam trochę zmienić sposób odżywiania ze względu na zdrowie.

      Usuń
    4. Mam nadzieję, że ze zdrowiem już wszystko w porządku. :)

      Usuń
    5. Tak, inaczej nie przyjęliby mnie na uczelnie :p

      Usuń
  3. wystarczą do tego wszystkiego jeszcze odpowiednie ćwiczenia i efekt murowany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. ;) Lubiłam ćwiczyć.

      Usuń
    2. to fajnie. :) ja od jutra będę chodzić na siłownię. mam nadzieję, że przynajmniej po miesiącu będzie widać jakieś efekty.

      Usuń
    3. Ja bardzo lubię siłownie, nawet stworzyłam taką małą w domu. Na pewno będzie widać :)

      Usuń
    4. oo, ciekawe. :) fajnie mieć dla siebie taką siłownię. nikt nie podgląda. :P

      Usuń
    5. Nawet nie chodzi o podglądanie, nie mam się czego wstydzić, ale mam zwyczajnie spokój.

      Usuń
  4. Mmmmm wszystko robię taaak bardzo na odwrót. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem tak bywa. Też kiedyś tak robiłam ;)

      Usuń
  5. Te rady na pewno pomogą tym, którzy chcą się odchudzać :) ja z kolei potrzebuję rad, by przytyć :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem tak bywa ;) Zacznij więcej jeść ;)

      Usuń
    2. staram się jeść więcej, ale nadal to niewiele daje :p choć i tak cieszę się, że udało mi się przekroczyć granicę 40kg, bo nigdy nie mogłam do niej dojść :)

      Usuń
    3. Hmm, nie wiem co Ci poradzić, bo zawsze lubiłam dobrze zjeść, więc to dla mnie nie stanowi problemu.

      Usuń
    4. ja też lubię dobrze zjeść, choć nie jem nie wiadomo jak dużo, może po prostu taką mam przemianę materii :)

      Usuń
    5. Ja też miałam szybką przemianę materii, a muszę parę kilo zrzucić, mimo że nie mam nadwagi, ale jakoś lepiej się poczuję.

      Usuń
  6. Świetne, że to napisałaś, może to pomogą tym którzy nie są świadomi.

    Teraz zrobiła się mania, że jasne pieczywo jest nie zdrowe. Po prostu jak ktoś kupuję w hipermarkecie sztucznie dmuchany chleb to wtedy na pewno. A nie jak kupi chleb na zakwasie w piekarni. Poza tym można jeść przecież chleb żytni, albo jak Ty zrobiłaś jest też chleb orkiszowy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, mam nadzieje, że to ludziom pomoże.
      Ludzie są jeszcze mało świadomi, a potem się dziwią, że mają zbędne kilogramy. Skoro jedzą większość produktów, które mają ulepszacze i zbędne kalorie i zero właściwości odżywczych, to nie ma się co dziwić.

      Usuń
    2. Na pewno pomoże :)
      Nie dziwie się, że tak jest jak kupują w Biedronce gdzie większości zastępuje się chemią dlatego jest taniej.
      Żeby nie było nie mam nic do osób, które tam kupują, ale niech są świadomi co kupują i to, że to zagraniczny kapitał.

      Usuń
    3. Nawet nie o to chodzi gdzie kupują, ale chodzi przede wszystkim o jakość.

      Usuń
    4. Ale ja właśnie mówię o jakości.!!! Że ludzie nigdy się nie zastanowią dlaczego tam jest tak tanio. Ja tam wole kupić mniej lepszego niż dużo byle czego.


      Usuń
    5. Dokładnie, mam takie samo zdanie jak Ty :)

      Usuń
    6. to super - to mnie rozumiesz :):*

      Usuń
    7. Doskonale i do usług :*

      Usuń
  7. strasznie mi brakuje tych owoców i warzyw do zdrowego odżywiania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam trochę owoców i warzyw z ogrodu, więc jest fajnie, ale lubię jeść te rzeczy.

      Usuń
  8. Gdybym miała więcej chęci i samozaparcia pewnie tez bym się przerzuciła na jakąś dietę, ponieważ od dawna o tym myślę. Wiem, że się mega niezdrowo odżywiam, ale ja po prostu za mocno kocham chipsy, cole i inne słodycze. Więc lepiej mi poradź co zrobić, żeby silną wolę w sobie znaleźć. Zmienić dietę i trochę poćwiczyć, bo to też by mi się przydało ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślałam na początku, że nie dam rady i w ogóle, ale trzeba sobie wytłumaczyć, że to jest dla zdrowia, że będę się czuć lepiej. I wcale nie chodzi o to, żeby wprowadzać drastyczną dietę i potem wpaść w anoreksję.

      Usuń
  9. Chce przejść na dietę, ale nie mam pojęcia jak ją ułożyć. Jednak twoje rady są przydatne.
    Ps. Obserwuje. Mam nadzieje, że trafie jeszcze u Ciebie na posty, o zdrowym odżywianiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastosuj to o czym mówiłam. Może pomoże :)
      Może coś jeszcze wymyśle odnośnie diety.

      Usuń
  10. Wiesz, ja kilka lat temu, będąc w liceum bardzo chciałam schudnąć. Gdy schudlam aż za bardzo i pogorszylo się moje zdrowie, z kolei chciałam nabrać ciałka. I w końcu mi się udało i cieszę się, że wyglądam zdrowo - więc póki co diety nie dla mnie ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja się nie odchudzałam, bo miałam kilka kilo za dużo, albo byłam otyła. Moja waga była w normie, a dieta była zaleceniem znajomego.

      Usuń
    2. Rozumiem :) Tylko tak mi się skojarzyło ^^

      Usuń
    3. Po za tym po fazie oczyszczania komórki zaczęły przyswajać składniki i moja waga wzrosła nieznacznie i się utrzymywała.

      Usuń
  11. Ja tak jem normalnie na co dzień, waga się raczej stała utrzymuje, żeby zrzucić musiałabym chyba do tego ciężko ćwiczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Normalnie" to dla ludzi różna definicja, a ćwiczenia wspomagają efekty.

      Usuń
    2. W sensie jem na co dzień tak jak to wyżej opisałaś ;p no ale mam problemy z torbielami na jajnikach i po odstawieniu chemii strasznie przytyłam :( na własne życzenie rozregulowałam swój organizm i znów przeproszę się z chemią.
      U mnie pogoda bez zmian za to zalałam ucho wodą i zaczęło mnie boleć ;/ w ogóle czuję jakby miała przytkane uszy i dostałam kataru ;/ chyba mnie w przeciągu przewiało ;/

      Usuń
    3. Mąż mojej sąsiadki też jest po chemii i bardzo się zmienił. Trzeba znaleźć jakiś sposób, żeby wszystko uregulować :)

      Usuń
  12. Mądre rady, choć ja tego za dietę nie uważam, po prostu jem tak na co dzień, może z wyłączeniem punktu 8.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale większość w ogóle tego nie stosuje, niektórzy w ogóle się tak nie żywią, więc dla nich to radykalna zmiana żywienia.

      Usuń
  13. a jest jakaś dieta, aby móc przytyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam jak zrzucić, a nie jak przytyć. Nie wiem, nie stosuje takich diet, od których miałabym nabrać ciała.

      Usuń
    2. no wiem o czym pisałaś. a wielka szkoda :D

      Usuń
    3. No nie wiem czy szkoda, ja nie chciałabym przytyć :p

      Usuń
    4. no widzisz, a ja zupełnie odwrotnie.

      Usuń
  14. Ja od roku jestem wegetarianką, wcześniej też interesowałam się dietetyką, więc ze zdrowym odżywianiem nie mam problemów. Moją słabością są tylko słodycze, o czym pisałam niegdyś u siebie na blogu - teraz ulegam im głownie tylko wtedy, kiedy łapię tzw. doła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jedna złamana zasada to pikuś ;)

      Usuń
  15. Co do napojów gazowanych- na szczęście nie pijam. Po prostu mi nie smakują. Niestety mięsa też nie jem. Nie wiem, czy mogę nazwać siebie wegetarianką. Chyba nie. Ale. Czy wiesz może co można jeść zamiast mięsa? Oprócz ryb i fasoli oczywiście.

    silvercornflower.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, nie wiem, nie mam pomysłu czym można by było zastąpić mięso.

      Usuń