wtorek, 15 lipca 2014

47.

Poznałam kogoś. Jest .... Po prostu ma swój urok. A zobaczymy z czasem co będzie. Wszystko pięknie ładnie, a tu dziś musiała się wpieprzyć jego była. Ale jak na razie konflikt zażegnany. Zobaczymy co będzie dalej.

132 komentarze:

  1. Ooo! To gratulacje :))))
    Dziękuję kochana :* chciałabym mieć lepszy sprzęt bo ten szału nie robi, zwykła tania cyfróweczka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powoli się poznajemy, niczego nie przyśpieszamy, jesteśmy po przejściach a ja nie chce powtórzyć sytuacji z ostatniego związku. Mam nadzieje, że tym razem będzie ok.
      Ale i tak uwielbiam Twoje zdjęcia :*

      Usuń
    2. Śpieszmy się powoli ;) dokładnie, nie ma co powielać poprzednich błędów czy sytuacji. poza tym kązdy związek jest inny :) Oby się udało! :*

      Usuń
    3. Dokładnie. Dzięki za wszystko :*

      Usuń
    4. A jak u Ciebie? Bo u mnie tak zwany zastój. Nieco mi się przestawił zegar biologiczny i chodzę spać o 6 a wstaję o 14 ;/ muszę coś z tym zrobić ;/

      Usuń
    5. W zasadzie wszystko się ustabilizowało, jest spokój, bez jakichś wyskoków. Jest dobrze.

      Usuń
    6. Też jest duszno, koszmarnie ;/
      Wybierasz się gdzieś na letnią wycieczkę?

      Usuń
    7. Nie, nigdzie się w tym roku nie wybieram. Planowałam do znajomych do Francji i Anglii, ale znów chyba z tego nic nie wyjdzie. A Ty?

      Usuń
    8. Też nigdzie, nie ma kasy nie ma wakacji ;/ może w przyszłym roku.

      Usuń
    9. No. Mi też brak kasy. :/ Ale już się sporo wywakacjowałam. Może kiedyś będzie lepiej.

      Usuń
    10. Też miałam się na plażowanie wybrać, ale znów nie mogłam spać a jak już zasnęłam to wstałam o 12 >.< ostatnio poprosiłam chlopaka żeby kupił mi Benosen bo kilka osób mi polecało, ale nie było i w aptece wcisnęli mu Kalms, na silny stres uspokajające -.-' oczywiście nijak nie działają mi na sen ;/

      Usuń
    11. W sklepach też lubią wypychać. Nie lubię czegoś takiego. Naparz sobie mięty z melisą.

      Usuń
    12. Też nie działa, piłam litrami ;/ ja też troszkę się opaliłam, taka parówa, że wystarczy na miasto na godzinę wyjść O.o a Ty pewnie się ładnie opaliłaś? :)

      Usuń
    13. No nawet nawet się opaliłam. :)

      Usuń
    14. Hehe, ja jak co roku do połowy bo nieco buzię, ramiona i oczywiście nogi córki młynarza ;D

      Usuń
    15. Też miałam problem z nogami, ale jakoś teraz się szybko opalają.

      Usuń
    16. Cholerka jakoś źle te upały znoszę ;/ u mnie po staremu, jadę do mamy tak więc nie będzie mnie kilka dni. Babcię odwiedzę, brata, takie wiesz, rodzinne nasiadówki ;)
      A u Ciebie?

      Usuń
    17. A jakoś nie wiem jak.

      Usuń
  2. Kochana, cieszę się z tego :) Jednak najlepiej podchodzić do tego z dystansem.. Nie jest łatwo o tym mówić, sama mam z tym problem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że w końcu się uda. :) Nie śpieszę się i on też. Powoli się poznajemy.

      Usuń
    2. wiesz, wszystko wiem ;*

      Usuń
    3. Tylko Ty tak dobrze mnie rozumiesz :) Dzięki :*

      Usuń
    4. Oh, aż się zarumieniłam! :)
      :* Cała przyjemność po mojej stronie!

      Usuń
    5. Mam nadzieję, że nasza znajomość będzie trwać:)

      Usuń
    6. Będzie, Kochana, będzie ;)

      Usuń
    7. A co to za buziaczki, Shadow? :p

      Usuń
    8. Dla Ciebie, na dobry początek dnia ;)

      Usuń
    9. Ojej, Kochana!
      :*
      Dziękuję!

      Usuń
  3. każda miłość jest pierwsza. :) a ona pojawi się z czasem.

    OdpowiedzUsuń
  4. o, no to ładnie. :) mam nadzieję, že zrodzi się między Wami coś głebszego i pięknego.
    ps przepraszam, że tak odpowiadam, ale źle mi na telefonie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam taka nadzieję.
      Nic się nie dzieje ;)

      Usuń
    2. po prostu potrzebujecie czas. a możesz go opisać? :D wygląd, charakter, sposób bycia itp? strasznie ciekawa jestem!

      Usuń
    3. Pewnie. Codziennie rozmawiamy. Dość wysoki brązowooki brunet, spokojny, wrażliwy, cierpliwy. Na razie tyle przychodzi mi do głowy ;)

      Usuń
    4. o, no to proszę. :) czekam na dalsze relacje.

      Usuń
    5. Codziennie piszemy, rozmawiamy. Jakoś czuję, że będzie dobrze. Ale zobaczymy co będzie. ;)

      Usuń
    6. a co ile się spotykacie? a ta wredna baba nie wtrąca się już?

      Usuń
    7. Opowiem o tym innym razem ;) Jak na razie nie.

      Usuń
    8. ro dobrze; bo ja ciało A oddziałowuje na ciało B to ciało C się nie wpierdala. :P

      Usuń
    9. Stworzyłaś nową zasadę fizyki ;) Dzięki za wsparcie. A jak będę w Krk to koniecznie musimy to opić!

      Usuń
    10. ta zasada jest doć znana. w szkole zawsze się śmialiśmy na fizyce z tego. :D ale jest w tym trochę racji. nie ma za co. :) koniecznie musimy! tego Ci nie odpuszczę. a to planujesz mieć sama mieszkanie? kupić, wynająć?

      Usuń
    11. Planuję wynająć sama. Pewnie :) już się nie mogę doczekać.

      Usuń
    12. fajnie. tylko będzie Cię na to stać? nie chcę być wścibska ani nic, ale Kraków to drogie miasto.

      Usuń
    13. Kwestia pieniędzy to najmniejszy problem, po za tym mieszkałam trochę w europejskiej stolicy gdzie są zupełnie inne standardy niż w Polsce.

      Usuń
    14. hm, skoro tak piszesz. :) w takim razie sobie poradzisz.

      Usuń
    15. Polska jest jeszcze sporo zacofana. Więc najchętniej stąd bym się wyniosła. P.S. Jestem tylko w połowie polką.

      Usuń
    16. też czasem mam takie myśli. jednak cholernie bym tęskniła. szczególnie za rodzicami; mam z nimi bardzo dobry kontakt i bardzo jestem z nimi związana.
      o, to jakiej narodowości jeszcze jesteś?

      Usuń
    17. Ale to fakt. Byłam w różnych miejscach i mam porównanie. Ja z ojcem nie mam nawet kontaktu, ale z mamą jest ok.
      Jestem hiszpańską polka ;)

      Usuń
    18. czyli w sumie jesteś nieco zdana sama na siebie?
      oo, ale fajnie! :D mówisz coś po hiszpańsku?

      Usuń
    19. Nie, nie jestem zdana na siebie. Mam od niej sporo pomocy, studiuję dziennie, wszystko jest ok.
      Mówię po francusku, łacinie i angielsku no i po polsku. Ale z hiszpańskiego sporo rozumiem, ale nie umiem mówić.

      Usuń
    20. zazdroszczę łaciny! strasznie interesuje mnie ten język; jest taki tajemniczy i władczy. ciężko się jej nauczyć?
      to najważniejsza. kiedyś słyszałam, że 'matka jest bogiem w oczach dziecka'. szkoda, że nie zawsze się to sprawdza.

      Usuń
    21. To trudny język, ale łatwiej mi było się jej uczyć, bo francuski należy do tej samej grupy języków co łacina.
      Niestety nie zawsze się sprawdza. Matki bywają różne tak jak i ojcowie.

      Usuń
    22. o, to nawet nie wiedziałam. a to w szkole/na studiach się uczyłaś czy jesteś samoukiem?
      rodziców się nie wybiera. jedynie my później możemy być lepszymi rodzicami.

      Usuń
    23. W szkole i na studiach, na studiach miałam z łaciny egzamin. W moim zawodzie łacina to podstawa.
      Różni są rodzice.

      Usuń
    24. medycyna? :>
      ano różni... jednak niektórzy nie powinni istnieć. to co się słyszy, co dzieci przez rodziców spotyka to jest... no... brak mi słów po prostu.

      Usuń
    25. Farmacja.
      Mojego ojca widziałam raz w życiu, ale pomaga mi finansowo, więc....

      Usuń
    26. no tak, tam też trzeba znać. przemysł, który cały czas się kręci.
      dlaczego tylko raz? jeśli mogę wiedzieć, nie chcę być wścibska czy się narzucać.

      Usuń
    27. Ma swoje życie na drugim końcu Europy, moi rodzice rozeszli się jak miałam rok.

      Usuń
    28. mimo wszystko jesteś chyba szczęśliwa, prawda? skoro miałaś tylko rok to tak naprawdę nie miało to wielkiego wpływu na Ciebie.

      Usuń
    29. To miało ogromny wpływ na moje dalsze życie, a po za tym zawsze będę mieć żal że nas zostawił i nawet nie próbował się kontaktować.

      Usuń
    30. tak, ludzie myślą, że jak uciekną to problem rozwiązany...

      Usuń
    31. Cóż, bywa i tak, ale co zrobić?

      Usuń
  5. Dlatego uważam, że z byłymi powinno się zrywać kontakt. Bo jak jedna ze stron coś czuję zawsze będzie mieszać.

    Ale fajnie, że ktoś się pojawił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez tak uważam, tylko, że ona sama do niego napisała. To ona zerwała, bo podobno miała kogoś innego. Wydaje się, że nie do końca jej odpowiadał nowy związek i pewnie chciała to naprawić. Ale on powiedział, że ma spadać.
      Fajnie, zobaczymy, co z tego będzie.

      Usuń
    2. Może jej nie wyszło to chce wracać. Ale czasem nie ma powrotów.
      Mój eks przed obecnym narzeczonym K. Jak stworzyłam z K. związek zaczął mnie męczył sms o powrót itp, a nawet tel.(ale nie odbierałam) Dodam, że miał narzeczoną w ciąży - więc pokazał jaki z niego dupek. Ale co się dziwić jak właśnie przez zdradę z nim zerwałam.

      Usuń
    3. Tak, też mi się tak wydaje. I to jest to, po tym co zrobiła nie ma powrotu.
      To bezsens. Mój eks, najchętniej mnie miałby na boku, a z nią tworzyłby związek. Nie wiem po co odnowił fb, nie rozumiem go.

      Usuń
    4. No właśnie dlatego zanim podejmie się jakość decyzje trzeb przemyśleć.

      Szkoda marnować czas dla takich osób.

      Usuń
    5. Tak, wiem. Muszę to przemyśleć.

      Tak, dlatego już nie mam nic z nim wspólnego.

      Usuń
    6. Poza tym to facet musi być konkretny. Mój K. jak zaczęliśmy ze sobą być (on bardzo chciał pół rok na to czekał)
      jego też była zaczepiła i chciała do niego wrócić. Ale jej powiedziałam (sam mi pokazał rozmowę na fb) Że nigdy do niej nie wrócić , bo jest szczęśliwy z obecną dziewczyna. Więc powinna o nim zapomnieć.

      Usuń
    7. I dobrze zrobiłaś :) Tak to facet musi być konkretny - jestem za!

      Usuń
    8. Ja nic nie zrobiłam tylko on.
      Choć jak mój eks mnie męczył to też kazał mu się odczepić

      Usuń
    9. Faceci co po niektórzy są beznadziejni.

      Usuń
    10. Jak facetowi zależy na kobiecie to żadna eks mu nie zawrócił w głowie.

      Usuń
    11. Jestem tego samego zdania.

      Usuń
    12. i jak się rozwija ta znajomość? Powiedział byłej by się odczepiła?

      Usuń
    13. Tak, powiedział byłej, że ma się do niego nie odzywać, nie utrzymywać kontaktu itp. A my mamy się spotkać, tylko musimy ustalić termin :)

      Usuń
    14. to ciekawie się zapowiada :) :D

      Usuń
    15. Oby było tak dalej ;)

      Usuń
  6. Trzeba mieć nadzieję, że będzie dobrze i że ułoży się po Twojej/Waszej myśli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś podświadomie czuję, że będzie ok. Jakos intuicja mi to podpowiada, a ona mnie nie zawodzi. :)

      Usuń
    2. Więc na pewno coś z tego wyjdzie :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Zobaczymy co z tego będzie :)

      Usuń
    2. Coś dobrego, mówię Ci. :)

      Usuń
    3. Tak czuję, że będzie to coś dobrego ;)

      Usuń
    4. Też tak czuję! Jej, świat wariuje. ^^

      Usuń
    5. Heh, masz tak jak ja. :*

      Usuń
    6. Aż dziwne jak na mnie.;p

      Usuń
    7. Tym razem się aż tak nie śpieszę. Znajomość rozwija się powoli.

      Usuń
    8. Małe kroczki są chyba najbezpieczniejsze.

      Usuń
    9. Na pewno bardziej niż te stumilowe. :)

      Usuń
    10. Szkoda tylko, że te małe mi nie wychodzą. ;)

      Usuń
    11. A mi coraz częściej się to udaje. ;)

      Usuń
    12. Po prostu staram się nie popełniać błędów.

      Usuń
  8. W takim razie powodzenia życzę. :) Fajnie masz, ciągle kogoś poznajesz. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty też musisz kogoś poznać ;)

      Usuń
    2. Na razie wystarczą mi ci, których już poznałam. I tak dużo z nimi kłopotów. :)

      Usuń
    3. Spokojnie, może poznasz kogoś odpowiedniego ;)

      Usuń
    4. Kto wie? Całe życie przede mną.

      Usuń
    5. A u Ciebie co słychać?

      Usuń
    6. Spoko, trochę roboty, ale jakoś leci.

      Usuń
  9. Była to była ;)
    Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam nadzieje, że się ulozu7. :)
    Każdego z nas czasem dopada przeszłość. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będzie dobrze tym razem :)

      Usuń
  11. oby wszystko poszlo jak najlepiej!

    OdpowiedzUsuń
  12. Z własnego doświadczenia wiem, że "byłmi" nie warto się przejmować. Była mojego obecnego chłopaka "wtrącała" się między nas przez przeszło pół roku. horror... ale mija :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście to było jednorazowe turnee z jej zachowaniem. Dziękuję za wsparcie.

      Usuń
  13. Jak byłe bywają zbyt upierdliwe i wredne, to trzeba doprowadzić je do porządku :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doprowadził i jest spokój ;)

      Usuń
    2. I bardzo ładnie z jego strony :D

      Usuń
    3. Heh, ;) Jest coraz lepiej.

      Usuń
    4. To super! Bardzo się cieszę :)))

      Usuń
    5. Mam nadzieję, że się uda.

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będzie ok.

      Usuń
    2. trzeba myśleć pozytywnie, to wszystko łatwiej będzie szło.

      Usuń
    3. Niby tak, ale czasem wątpliwości dopadają.

      Usuń