czwartek, 3 lipca 2014

45.

Są wakacje, a ja nie robię nic nadzwyczajnego. Czuję się jakaś ... pusta. To, co miało mnie zaspokoić, nie spełnia moich oczekiwań.
Edit [4-7-2014]
Były odnowił konto na fb. wg niego dalej jesteśmy razem i nie usunął naszych wspólnych postów na tablicy. Zajęłoby mu to dosłownie minutę. Ciekawa jestem co kombinuje.

76 komentarzy:

  1. Pusta i zmęczona tą nicością, doskonale to rozumiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogóle czuję się zmęczona tym wszystkim, ale jeszcze mojemu byłemu jak pisałam w edit coś nagle odwaliło.

      Usuń
    2. A jakie jest Twoje nastawienie do niego?

      Usuń
    3. Jest mi zupełnie obojętny.

      Usuń
    4. A może tylko wydaje Ci się, że coś kombinuje?

      Usuń
    5. Nic mi się nie wydaje.

      Usuń
    6. Ale skoro jest Ci obojętny to i tak nic nie wykombinuje.

      Usuń
    7. Pogadać zawsze możemy, ale nic więcej. Najbardziej na niego wpływa moja ignorancja i brak zainteresowania. A najbardziej ciekawi mnie po co odnowił to konto.

      Usuń
    8. Przypuszczam, że wkrótce się dowiesz.

      Usuń
    9. Zobaczymy jak to będzie.

      Usuń
  2. a ja czekam na te moje wakacje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będą, będą :) Przeczytaj edit.

      Usuń
  3. ja się czuję niespełniona, ale nie pusta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pusta to znaczy dla mnie to, że nie odczuwam żadnych uczuć.

      Usuń
  4. Byli zawsze lubią kombinować. Może ta pustka się nie długo wypełni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczę co dalej wymyśli, bo znając jego to na tym się nie skończy. Szkoda gadać.

      Usuń
    2. Trzeba na nich uważać

      Usuń
    3. No, trzeba koniecznie ;)

      Usuń
    4. Czasem nie warto wracać do przeszłości tylko znaleźć nową przyszłość.

      Usuń
    5. Ale ja nie wracam...

      Usuń
    6. I dobrze , bo nie warto.

      Usuń
  5. te wakacje będą jakieś takie dziwne..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem co jeszcze się zmieni i zaskoczy.

      Usuń
    2. też jestem ciekawa i to cholernie! codziennie moja sytuacja zmienia się o 180 stopni.

      Usuń
    3. Ja wolę stabilne życie, ale z nim to nigdy nic nie wiadomo.

      Usuń
    4. ja też takie wolę, ale co poradzić skoro taki mój los ostatnio?

      Usuń
    5. Czasem lubię poszaleć ;)

      Usuń
  6. Są niby wakacje.. a czuję się bardziej zmęczona niż wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  7. jak byłam młodsza też czułam taką pustkę w część wakacji, nie potrafiłam sobie znaleźć zajęcia, ale teraz dnia mi nie starcza na to co sobię zaplanuję ;) głowa do góry - żeby potem nie żałować, że wolne minęło i nic się ciekawego nie robiło ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam co robić, ale wolałabym robić coś innego, ciekawszego. Wyjechać gdzieś, ale z kasą kiepsko.

      Usuń
  8. Już dawno przestałam używać terminu wakacje, teraz pozostaje tylko lato, nie usunął? Faceci zazwyczaj nie robią takich rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś Ty, oni są pierwsi do usuwania tym bardziej, że zaraz by się pochwalił tą jego i że się zaręczył. Musiałabym go nie znać :p

      Usuń
    2. A to faktycznie, ciekawe co miał na myśli.
      Ja też nic nie robię, lato latem, ale bez kasy wakacji nie ma
      ;(

      Usuń
    3. Pożyjemy, zobaczymy. ;)
      Może kiedyś znów gdzieś wyjadę. ;)

      Usuń
  9. Mam nadzieję, że niedługo coś u Ciebie ruszy z miejsca, wakacje w końcu powinny być wyjątkowym okresem.
    A zachowanie Twojego byłego jest... dziwne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest i to mega, bo skoro ma narzeczoną jak twierdzi, to usunięci tych kilku postów u siebie, które umieściłam i usunięcie tego, że jest ze mną to dosłownie minuta. Bezsens. Nie tylko Ty myślisz, że jest dziwny.

      Usuń
    2. A naprawdę ma narzeczoną? Mi tutaj coś w tym nie pasuje, tak się po prostu nie robi.

      Usuń
    3. Też mam wiele wątpliwości czy ma. Poza tym nikt się nie oświadcza po 3 tygodniach znajomości, i twierdzi, że napisał do niej w ten sam dzień co do niego przyszłam, żeby mi coś wyjaśnił. Tylko, że sam mi powiedział, że wyjeżdża za granicę w ten dzień więc każdy normalny człowiek zorientowałby się, że w tym wszystkim chodzi o coś innego. Nie robi się, ale najwidoczniej to dla niego norma.

      Usuń
  10. a może tylko Ci się wydaje,że coś kombinuje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, znając jego nic mi się nie wydaje. Po za tym to jest normalne, że odnawia konto i nie usuwa nic z naszego bycia razem skoro ma narzeczoną jak twierdzi? Wg niego on i ja dalej jesteśmy razem.

      Usuń
    2. a pisałaś do niego? no bo skoro faktycznie ma narzeczoną to faktycznie nie jest to normalne...

      Usuń
    3. On tylko na to czeka. To, co dla nas nie jest normalne to dla niego norma, więc wiesz. Wobec mnie nie był w porządku a niby z nią jest jeśli ona w ogóle jest.

      Usuń
    4. może faktycznie masz rację. cholera, faceci są czasem tak beznadziejni, że aż słów brakuje i jest to niepojęte...

      Usuń
    5. Pożyjemy, zobaczymy. :)

      Usuń
    6. ach, to wiadomo. :)

      Usuń
    7. Ale chyba nigdy nie zrozumiem facetów.

      Usuń
    8. zazwyczaj tak nam się wydaje, ale podobno faceci są prości tylko my sie doszukujemy czegoś głębszego.

      Usuń
    9. Wiesz, wielokrotnie chciałam tą jego "prostotę" ogarnąć, ale chyba nie dam rady. :p

      Usuń
    10. no, czyli widocznie zależy to od typu faceta. :P

      Usuń
    11. Oj, ale ja już nie chce mieć z nim nic wspólnego.

      Usuń
  11. ostatnio zauwazylam ze ludzie bardziej biora sobie do serca to co dzieje sie na fejsie niz to co dzieje sie w realnym zyciu
    nie ogarniam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko, że to, co się miedzy nami stało w realu to jest jakaś paranoja. A to, że odnowił konto to wybacz, ale w tym wszystkim jest nienormalne.

      Usuń
    2. normalne nie jest to by zmieniac status w zwiazku na fejsie
      ja jak pokloce sie z rodzicami to nie zmieniam statusu na sierota :P

      Usuń
    3. Ale czy Ty w ogóle to ogarniasz? Nie jesteśmy razem od 3 miesięcy, a wg jego profilu dalej jesteśmy. To tak jakbyś mówiła, że jesteś sierotą, a mieszkasz pod jednym dachem z rodzicami :p

      Usuń
    4. haha
      no wlasnie nie ogarniam

      Usuń
  12. Ja mam tak samo. Na chwilę obecną moje wakacje nie zapowiadają się bardzo spektakularnie, nie mam wielkich wymagań, ale jednak mogłoby się wydarzyć coś dobrego. :) Dziwne, chyba to nie jest takie trudne zadanie, aby usunąć kilka postów. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko jest dziwne w tym wszystkim.

      Usuń
  13. O matko, jak ja nie lubię takich kombinacji przez fb...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też. Tym bardziej, że podobno sobie ułożył życie i podobno "ma" narzeczoną o ile to fakt.

      Usuń
    2. Właśnie jak dla mnie fejsbuki nakręcają tylko do plotek i takich nie do końca pewnych informacji. Ale cóż, sama fb posiadam, głównie przez to, że tam są dwie ważne grupy: mojego roku i moich przyjaciół, gdzie wszystko zawsze dogadujemy ^^

      Usuń
    3. Ja też posiadam tylko dlatego, żeby mieć do grupy na studia i mieć jakiś większy kontakt ze znajomymi, ale to nawet nie chodzi o plotki tym bardziej, że on tak twierdzi, że ma narzeczoną. To nie plotki tylko wiadomość od niego.

      Usuń
    4. Ach, więc wieści bardziej "konkretne", niż się spodziewałam ;)

      Usuń
    5. O ile to prawda. Bo na fb dalej jesteśmy razem. A jak jest rzeczywiście nie wiem.

      Usuń
    6. Może go poproś, by się zdecydował na tym fb? Bo mieć narzeczona a być na fejsie w związku z byłą(?) dziewczyną to coś jest nie halo... Albo nie przywiązuje aż takiej wagi do tego co publikuje na fb...

      Usuń
    7. Wiesz, z nim to większość spraw jest nie halo więc wiesz jakoś się do tego przyzwyczaiłam i mnie nie zdziwiło, że się pojawił. Ale rzeczywiście coś z tym muszę zrobić.

      Usuń
    8. Wiesz... bo jest jeszcze inna sprawa. ja się z reguły nie przejmuję tym, co inni o mnie mówią, ale... nie wiem jak Ty na to reagujesz. A dziś ludzie bardzo lubią wpieprzać się w cudze życie, właśnie za pośrednictwem fb.

      Usuń
    9. Ja się tym nie przejmuję, wręcz mnie to bawi co ludzie wymyślą nowego na mój temat. Najgorsze jest to w tym wszystkim, że ludzie zamiast pomyśleć, wierzą w te głupstwa.

      Usuń
  14. Wiesz, myślę, że powinnaś chłodno napisać do niego, żeby usunął Wasze zdjęcia. A jeśli chodzi o to, że jesteście razem (czy jesteś zanzaczona tam imieniem i nazwiskiem? - jeśli tak to powinnaś powiedzieć, żeby usunął).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, muszę coś z tym zrobić, ale jeszcze nie wiem co. Chyba tak jak mówisz.

      Usuń
  15. może nie ma sensu szukać w zachowaniu eks drugiego dna? to facet, tego i tak nie ogarniesz :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, znając jego nigdy nie można być niczego pewnym, a jakoś wiesz nie zdziwiło mnie to, że się znów pojawił.

      Usuń