niedziela, 1 czerwca 2014

38.

Wydycham dym papierosowy, spokojnie stoję, czuję się jakoś dziwnie po złożonej smsem propozycji spotkania. W uchu Akon w utworze "Beautiful".

Niespodziewany wypad do Kra, zakupy, rozmowa sms ( ale nie z nim! ), niespodziewana impreza zakrapiana alko dobrze mi zrobiły. Trochę odreagowałam, przestałam myśleć o tym wszystkim. Mam nadzieję, że jakoś ogarnę się, zacznę myśleć o sobie. Muszę postawić sprawę jasno. Żeby znów nie cierpieć.

108 komentarzy:

  1. Takie odreagowanie daje porządną dawkę energii :)
    Mam nadzieję, że ten zdrowy egoizm zaczniesz wdrażać w życie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mam więcej energii. Szkoda, że tak wyszło. Myślałam, że jesteśmy szczęśliwi.

      Usuń
    2. Kochana... spróbuj skupić się na Twoim szczęściu, a nie na tym, które okazało się złudzeniem!

      Usuń
    3. Racja. Zamiast gadać, czas wziąć się za siebie.

      Usuń
    4. Ale Kochana, ja dobrze o tym wiem.
      Tylko ile można sobie powtarzać, że się nie da, że za trudno?

      Usuń
    5. Wiem. Musi się udać. Z każdym dniem jest inaczej. Może powoli małymi krokami...

      Usuń
    6. I tak trzymaj. Tylko nie daj się zbić z tropu...

      Usuń
    7. Tyle razy dałam radę, więc teraz też tak będzie. :)

      Usuń
    8. No i takie podejście mi się podoba :)

      Usuń
    9. Powiem krótko odnośnie tej sytuacji: coraz bardziej mi się to nie podoba.

      Usuń
    10. Jak juz napisałam u mnie: to znak ;)

      Usuń
    11. że to ma coraz mniejszy sens...

      Usuń
    12. Sama nie wiem już co ma sens.

      Usuń
    13. potrzeba Ci czasu...

      Usuń
    14. Uważam, że w ogóle trzeba czasu, żebym odreagowała i żeby cała sytuacja się wyjaśniła.

      Usuń
    15. Chciałabym go zrozumieć, ale nie potrafię. A po za tym jest tyle różnych wersji, i nie można zwalać winy na czyjeś zachowanie i na to, że jestem młodsza. To takie głupie gadanie. Od początku wiedział. Chciałam ostatnio z nim szczerze pogadać, ale sama widzisz.

      Usuń
    16. Bo trudno jest to zrozumieć. Dla mnie taka... nieumiejętność rozmowy z jego strony jest zwykłym przejawem... braku dojrzałości...

      Usuń
    17. Dokładnie tak. Szkoda gadać.

      Usuń
    18. Więc... jak minął czwartek? ;)

      Usuń
  2. Trzeba czasem odreagować, inaczej człowiek by zwariował...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też by się takie coś przydało. :)

      Usuń
    2. No to co za problem? ;)

      Usuń
    3. A gdzie mieszkasz? :)

      Usuń
    4. Na śląsku, ale od października najprawdopodobniej w Krakowie.

      Usuń
  3. należał Ci się taki relaks. :) takie imprezy są najlepsze. wiadomo jednak, że przesadzać też nie można, ale jak ktoś umie sie bawić to i się zrelaksuje tak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przesadzam ;) Zobaczymy co będzie dalej.

      Usuń
    2. wiem, widzę właśnie. :)
      czas wszystko pokaże. na razie korzystaj!

      Usuń
    3. Moje życie zaczyna się obracać w zupełnie inną stronę.

      Usuń
  4. Relaks zawsze mile widziany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po tym wszystkim muszę odreagować.

      Usuń
    2. Znam to, czasem zwyczajnie przydaje się człowiekowi reset :)
      Dziękuję ^^ zdjęcia powstały w dosłownie chwilę bo miałam pomysł i szkoda, żeby się zmarnował ;)

      Usuń
    3. Po tych wszystkich emocjach musiałam odreagować. Mam nadzieję, że wszystko się wyjaśni i będzie lepiej.

      Usuń
    4. A jeśli się nie wyjaśni?

      Usuń
    5. A jakie zmiany? Mam nadzieję, że na lepsze.

      Usuń
    6. Miejsca zamieszkania.

      Usuń
  5. Też przydałoby mi się coś, co obudziłoby mnie, więc zazdroszczę. Ja umieram z nudów i zmuszam się do nauki ;-;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu potrzebowałam odskoczni od codzienności. :)

      Usuń
  6. Warto myśleć o sobie, trzeba być swoim przyjacielem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, i dziękuję za rady, rozmowę i wszystko.

      Usuń
    2. Ależ nie ma za co, zawsze będę starała się pomóc, gdy będziesz potrzebować pomocy... no i, oczywiście, gdy będę w stanie.

      Usuń
    3. Sama nie wiem co myśleć o tym wszystkim. Mam jedynie nadzieję, że sprawa się rozwiąże i że to tylko kwestia czasu.

      Usuń
    4. Może spróbuj myśleć o tym jak najmniej. Przekieruj swoje myśli na inny tor.

      Usuń
    5. Właśnie to zrobiłam ;)

      Usuń
    6. I bardzo, bardzo dobrze :)

      Usuń
    7. Moje życie obraca się o 180 stopni, ale o tym kiedy indziej.

      Usuń
    8. Mam nadzieje, że to zmiany na lepsze :)

      Usuń
    9. Jeszcze nie wiem, ale mam nadzieję, że tak. Zmiana otocznia na dłużej oby przyniosła poprawę.

      Usuń
    10. O tak, otoczenie robi swoje - a nowe bardzo często przynosi dużo pozytywnych rezultatów.

      Usuń
    11. Dlatego chcę coś zmienić. Intuicja podpowiada mi, że to może być dobra decyzja.

      Usuń
    12. Kobieca intuicja bywa w wielu przypadkach niezawodna - słuchaj sie jej, słuchaj - w tym przypadku na pewno Cie nie zwodzi ;)

      Usuń
    13. Mam taką nadzieję, że nie zawiedzie.

      Usuń
  7. tak zdrowy egoizm :) potrzebny od zaraz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że powoli odbijam się od dna. Dużo zmian ostatnio u mnie. Ale może o tym napiszę we wrześniu jak już będzie to pewne.

      Usuń
  8. Dokładnie tak, zacznij myśleć o sobie. To Ty jesteś najważniejszą osobą w Twoim życiu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba potrzebowałaś takiego zapomnienia się, prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Było mi to potrzebne. Bardzo.

      Usuń
  10. ach, alkohol... czasem potrafi zdziałać cuda. mi też przydałaby się taka impreza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem tak. Zależy jaka sytuacja.

      Usuń
    2. zależy i to bardzo dużo.

      Usuń
    3. Ale trzeba odreagować mimo wszystko.

      Usuń
    4. jak najbardziej. dlatego nie mogę doczekać się soboty.
      cieszę się, że dobrze Ci to zrobiło.

      Usuń
    5. Korzystaj jak możesz :)

      Usuń
    6. będę korzystać, będę. :) nie często trafia mi się taka okazja.

      Usuń
    7. nie masz czasu czy po prostu od tak?

      Usuń
    8. Mam ważniejsze sprawy na głowie, a ciągłe imprezy mnie nie kręcą.

      Usuń
    9. nie mam na myśli tu ciągłych imprez.

      Usuń
    10. wiadomo, że każdy ma swoje problemy i różne sprawy, ale wiesz... raz na jakiś czas to czasem za mało żeby się oderwać.

      Usuń
    11. Nie każdy ma możliwość, żeby móc odreagować częściej.

      Usuń
    12. ja wiem, rozumiem to.

      Usuń
  11. Taaak...po facecie, o którym pisałam wcześniej...piłam dość długo i na chwilę obecną jestem "uczulona" na alkohol ...
    Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie można z niczym przesadzać.

      Usuń
    2. Fajnie, że się rozumiemy.

      Usuń
  12. Szycie trzeba lubić, to fakt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam precyzję w dłoniach, ale nie miałabym nerwów.

      Usuń
    2. No tak, nie każdy ma cierpliwość do takich rzeczy ;)

      Usuń
    3. Jestem cierpliwa, ale jakoś nie wiem, to chyba nie moja bajka.

      Usuń
    4. A co lubisz robić?
      U mnie powoli, upał się zrobił ;)

      Usuń
    5. No u mnie też. Co lubię? Podróże, kuchnie, muzykę, wiele mogłabym wymieniać.

      Usuń
    6. Jakie zmiany?
      Ja uwielbiam gotować, ale nieszczególnie potrafię ;)

      Usuń
    7. O zmianach innym razem. Jak już będzie to pewne. Ja lubię zjeść, ale nie umiem gotować.

      Usuń
    8. Zjeść to ja też lubię, to chyba najgorsze bo mam słabość do makaronów i wsyztskich pszennych a więc tuczących rzeczy ;/

      Usuń
  13. Też chciałabym jakoś odreagować.

    OdpowiedzUsuń
  14. Człowiek czasem potrzebuje resetu, by zebrać myśli, przede wszystkim siłę, by zmagać się z codziennością.

    OdpowiedzUsuń
  15. Cierpienie to nieodłączny element życia, tak samo jak i miłości. Ale może tym razem warto zaryzykować? tego nigdy nie wiesz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie wiadomo kiedy zaryzkować, ale jeśli się da zawsze podejmuje ryzyko.

      Usuń