sobota, 3 maja 2014

28.

Wczoraj zupełnym przypadkiem robiąc zakupy spotkałam moją wieloletnią znajomą. Jest to kobieta bardzo piękna, mimo że ona i jej mąż do młodych nie należą, bo oboje są dobrze po 50-tce. Nikt nie powiedziałby tego gdyby na nich popatrzeć. Rozmawiając z nim wiele razy możnaby odnieść wrażenie, że jest całkiem fajnym, stabilnym i dojrzałym facetem. Ona, jak już wspomniałam bardzo piękna kobieta mimo swojego wieku, nie widać tego po niej. Dorobili się dużego majątku, mają trzech dorosłych synów.
Ona podczas naszej wczorajszej rozmowy oznajmia mi, że nie są już razem. Że jej miejsce zajęła młoda i ładna. Dla mnie to był szok. Ale wydaje mi się, że ona jakoś nie specjalnie się tym przejmuje.
Majówka spędzona całkiem fajnie. Pierwszego maja pogoda dopisała, wczoraj po południu dopiero się zmieniła, ale udało mi się odpocząć.
A oto zdjęcie jedno z kilku jakie udało mi się zrobić pierwszego dnia maja.

32 komentarze:

  1. U mnie dziś znowu skwar, ale siedzę w domu bo mam kupę roboty.
    Szkoda gadać bo aż się wkurzam jak o tym myślę ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło? U mnie dzisiaj deszcz.

      Usuń
    2. Też tak sądzę, w przypadki nie wierzę i żałuję, że nie zaufałam intuicji która od razu mówiła mi, że to nie firma dla mnie po pierwszym spotkaniu z szefem, nie przypadł mi do gustu a teraz mam ;/
      Pół roku później okazuje się, że słusznie mnie przestrzegała.

      Usuń
    3. Czasem jest tak, że po prostu chcemy dać szansę mimo, że intuicja mówi co innego. Wszystko zależy od sytuacji w jakiej jesteśmy.

      Usuń
    4. Pieniądze przeważyły ;/ no ale mam nadzieję, że szybko coś znajdę i będzie dobrze :)

      Usuń
    5. No tak bywa, ale będzie lepiej, zobaczysz :)

      Usuń
    6. Mam taką nadzieję :)

      Usuń
    7. Po burzy zawsze jest słońce jak to mówią.

      Usuń
    8. I tego się trzymam, ale mnie psychicznie tam wykończą ;/ zostały mi 4 dni a dziś myślałam, że wyjdę i trzasnę drzwiami mówiąc "A piep... się".
      U mnie ochłodzenie a w nocy aż 1 stopień ;/

      Usuń
    9. Tylko spokojnie, ja odreagowałam więc jest nieco lepiej.

      Usuń
    10. Zostały mi 2 dni, oby szybko upłynęły.

      Usuń
  2. Zdarza się, ludzie po latach się rozstają choć wśród znajomych wyglądają na "super małżeństwo" i w sumie dobrze,że nie pokazała,że ją to boli, lepiej że podeszła do tego z klasą i idzie z podniesioną głową niż miałaby płakać i rozpaczać :)
    I zazdroszczę takiego widoku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma idealnego związku, myślę, że zawsze są jakieś problemy. Myślę, że na pewno było jej przykro, że odszedł do kochanki, ale to w zasadzie od niej zależy wiele spraw. Bo w kwestiach firmy czy majątku gdyby on chciał podjąć jakąś decyzję to nie obejdzie się bez jej zgody bo mają wszystko wspólne. No ale to jest trochę nie na miejscu, że są ze sobą tyle lat i on odchodzi do innej. a po za tym młoda nie leci na niego z tego powodu, że on jest ładny i atrakcyjny.

      Usuń
    2. Nie napisałam,że są idealne związki no i nie obchodzi mnie czy leci na kasę czy na niego. Ludzie się rozstają i lepiej by było to w jakiejś zgodzie niż awantury i show dla znajomych. Ja nie chciałabym robić przykrywki i grać. Lepiej jak odszedł.

      Usuń
    3. Odszedł a odszedł to wielka różnica. Nie napisałam, że dała mu rozwód. To wcale nie o to chodzi jak się rozstają. Bo ona mogła poświęcić czas dla kogoś kto doceniłby ją jako kobietę, a nie tak odpłacał się po tylu latach wspólnego życia.

      Usuń
    4. Nie chodzi o rozwód nawet, tylko o udawanie miłości i że wszystko jest super. Mało jest związków, które są lata. I nie docenił ją? Cóź, a wina zawsze leży po obu stronach. Nie ma co najeżdżać na niego.

      Usuń
    5. Poza tym mają odchowane dzieci, mogą wspólnie zarządzać majątkiem albo się rozwieść, nic ich nie trzyma skoro nie kochają się.

      Usuń
    6. Nie ma winy po obu stronach. Facet myśli tylko jedną częścią, a skoro z nią był tyle lata no to musiało być mu z nią dobrze. No jak ją doceniał skoro ją zdradził?

      Usuń
    7. On zdradził to jego wina, więc jest powód żeby jego obarczyć całkowitą winą.

      Usuń
    8. Zdrada nie jest bez powodu, mogli się nie dogadywać, poza tym skoro odszedł do innej to może ona wiedziała? Nie znam całej sytuacji, ale jak mówię. To są ludzie dorośli, mogą żyć sobie. A jak miał ją kiwać na boki i ośmieszać to lepiej jak zrobili to oficjalnie.

      Usuń
    9. Są sytuacje kiedy facet zdradza i stara się to ukryć. I jeszcze uważa, że to jest jak najbardziej w porządku wobec żony. Czyli jak Twój facet zdradzałby Cię na lewo i prawo uważałabyś, że to jest ok wobec Ciebie?

      Usuń
    10. Nie, ale odszedł, tak ? I nie napisałaś, że ukrył. Skoro ona powiedziała,że odszedł to sytuacja nie jest ukryta, nie jest zatajona. I pytanie DLACZEGO zdradził? Może ona tez nie jest święta? Może nie było miłości ?

      Usuń
    11. Nie wiem jak było czy ukrył czy nie, a ona mogła to odkryć przypadkiem. Po za tym nikt nie jest z kimś przez ponad 30 lat bez miłości, i nikt nie bierze ślubu bez miłości. A po za tym każdy facet chciałby mieć taką kobietę. Jest tak piękna i seksowna, jest tak niesamowita, że szok.

      Usuń
    12. Widocznie nie każdy. Widzisz nie wszyscy lubią piękne i seksowne, są koneserzy małych piersi, małych kobiet, grubych kobiet, dużych piersi. Nie wiem dlaczego tak się tym ekscytujesz. I nawet jeśli wzięli ślub i byli ze sobą 30 lat to miłość mogła wygasnąć. Wiele małżeństw, par się rozpada. Może nie miała ochoty na seks? Może ona go nie dowartościowywała bo była właśnie zbyt super? Ale Ty widzisz tylko rację swojej znajomej.

      Usuń
    13. Widzę TYLKO jej rację tylko dlatego, że jest zbyt atrakcyjna pod względem intelektulalnym i fizycznym, żeby tracić czas na takiego prostaka, który zdradza ją na prawo i lewo z prostymi i pustymi panienkami. Bo to nie jest facet w takim układzie, z którym mogłaby spędzić życie. To nie jest dopuszczalne w związku.

      Usuń
  3. niestety lub stety zależy jak na to patrzeć faceci są wzrokowcami... tylko to przykre,że miłość nie ma miejsca w pożądaniu młodszej kobiety..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko ta znajoma to bardzo piękna kobieta więc tu wzroczność nie ma znaczenia w zasadzie. Jak chce zdradzić to i tak to zrobi.

      Usuń
  4. Widzę, że ich rozstanie naprawdę Cię poruszyło... Życie bywa zaskakujące.
    Tak mi teraz przyszła taka myśl do głowy, że może oboje byli tak idealni, że tą idealnością wzajemną się znudzili...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikt nie jest idealny. Każdy ma jakieś wady i zalety, które mogą przeszkadzać partnerowi. Zawsze można coś wymyślić, żeby odpocząć, odreagować, coś co stanie się odskocznią.

      Usuń
    2. Jasne. Miałam na myśli to, że wszystko było już im znane, może ich życie stało się za bardzo idealne, za bardzo stabilne, za mało ekscytujące. Możemy tylko gdybać :) Czasem to co jest, już nie wystarcza. Zaczyna brakować adrenaliny, świeżości, podekscytowania... Poza tym, na starość facetom odbija na punkcie młodych kobiet :P

      Usuń
    3. No ale zawsze można jakoś zmienić swoje życie i żyć na 100%. Moim zdaniem podstawą wszystkiego jest rozmowa, a ciężko cokolwiek stwierdzić po 5-minutowej rozmowie.

      Usuń
  5. Może tak los sprawił że ich drogi się rozdzieliły. Czasem tak musi być. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń