niedziela, 20 kwietnia 2014

26.

Święta mijają spokojnie. Z dni wolnych pozostała mi niedziela, poniedziałek i wtorek, które mam zamiar wykorzystać na naukę. W prawdzie dzisiaj popołudniem wpadają znajomi, bo nie mogę powiedzieć, żeby święta były dla mnie rodzinne. Mieszkamy tylko w dwójkę. Ze świąt pozostało jedynie dobre jedzenie.
Nie chcę myśleć, analizować.  Nie wiem jak dalej potoczy się nasza relacja, bo nie wiem czy mogę nazwać to związkiem. 3 dni temu minęły dwa miesiące odkąd jesteśmy razem. Nie wiem w jakim kierunku zmierza to wszystko. Miałam nadzieję, że może w to wolne, które mam teraz spędzimy ze sobą czas, ale on wybrał brata i ojca. Dopiero potem, gdzieś daleko za pracą i kilkoma innymi sprawami jestem ja.

14 komentarzy:

  1. spokojnych świąt :) mam nadzieję,że między nauką znajdziesz czas na odpoczynek i uśmiech :) nie martw się wszystko się ułoży ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki i wzajemnie :) No oby, ale nie wiem czy się zapowiada na cokolwiek dobrego. Chociaż i tak dużo się uśmiecham mimo wszystko.

      Usuń
  2. Mimo że wolne mam od czwartku i miałam wziąć się za naukę, to jeszcze tego nie zrobiłam, dzisiaj pewnie też mi się to nie uda, ze względu na gości, ale oby udało się to w poniedziałek, bo w końcu trzeba się za to zabrać. Mam nadzieję, że jednak wszystko będzie zmierzało w tym dobrym kierunku i układało się po twojej myśli. Tego Ci życzę, no i poza tym wesołych świąt i wszystkiego co najlepsze z okazji Wielkanocy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym, żeby wszystko było ok, ale czasami mam wrażenie, że idzie w zupełnie innym. Dzięki i wesołych świąt.

      Usuń
  3. Przykre, że tak się czujesz,odsunięta i nie na pierwszym miejscu. Rozmawiałaś z nim o tym?
    A wzajemnie, w sumie dla mnie te święta to jedynie wolne dni bo jakoś nieszczególnie je świętuję, te śniadanka i święcenia jakoś mnie nie przekonują ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam początki naszej znajomości, nie było dnia, gdzie nie znalazłby czasu na napisanie smsa, mieliśmy ciągły kontakt. A teraz wrócił po wyjeździe i nawet się nie zainteresował jak spędzam święta, wrócił w piątek, napisał, mieliśmy kontakt, a wczoraj tylko napisał życzenia. Mimo wszystko czułam, że mu zależy, nawet nie chodzi o to, że chciałabym być na pierwszym miejscu, bo to znajomość, która nie wiadomo jak się skończy. Ale jakoś wcześniej się starał i wszystko się dało. Nawet nie mamy kiedy porozmawiać.

      Usuń
    2. To nieciekawie bo wygląda jakby się odsuwał. Zawsze jest czas na napisanie chociaż smsa, zapytanie jak się czujesz, czy wszystko ok a tu taka dziwna sytuacja ;/

      Usuń
    3. Tym bardziej, że jesteśmy tylko w dwójkę i miałam nadzieję, że spędzimy ze sobą trochę czasu. Mam trochę skomplikowaną sytuację rodzinną, ale on tego nie zrozumie.

      Usuń
    4. To tym bardziej przykre ;/
      U mnie bomba, właśnie rzucam pracę, sytuacja mnie do tego zmusza, ta w pracy oczywiście ;/

      Usuń
    5. Mówiłam mu, że mam wolne na święta. Fakt, że jest to czas, który sprzyja rodzinnym odwiedzinom, ale ile można siedzieć u brata i ojca? Brat ma swoją rodzinę, ma żonę, a ona też ma rodziców itp., których chciałaby odwiedzić? I nie sądzę, żeby nie znalazł 2 godziny, żeby się spotkać.

      Usuń
  4. Łączę się z Tobą w uczuciach jakie wiążą się z Twoim związkiem. Też obecnie nie jest za dobrze, ale nie mówię jeszcze nic, czekam na rozwój wydarzeń.
    Teraz już wiem, czego masz niedosyt w tych świętach. Najlepiej będzie znaleźć coś, co zapełni tą pustkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Więc spędź miły wieczór w gronie znajomych i nie przemęczaj się za bardzo. :)
    Co do Twojego związku, nie czuję się na siłach, żeby cokolwiek doradzać. Mam nadzieję, że sobie to po prostu wyjaśnicie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam nadzieję, że wszystko się wyjaśni.

      Usuń