niedziela, 2 lutego 2014

14. "Wszystko jedno".

Są takie dni jak ten, kiedy przypominam sobie to, co było kiedyś. Emocje już opadły, ale musiało sporo czasu upłynąć. I ta myśl, że jeszcze 4 lata temu byliśmy szczęśliwi.
Dopiero teraz zdałam sobie sprawę ile czasu minęło od momentu kiedy nie jesteśmy już razem. Nawet nie wytłumaczyliśmy sobie, co zaszło i dlaczego tak się stało. Może miało tak być? "A miało być tak pięknie".
 
Teraz każde z nas żyje własnym życiem. Udajemy, że się nie znamy.
I, że nigdy nas nic nie łączyło.
Nie kontaktujemy się w żaden sposób. Mimo, że w telefonie wciąż widnieje pod określonym imieniem ten numer.
 
A dzisiaj padłoby kolejne "Sto lat, sto lat!".
 


Happysad "Wszystko jedno"
 
 
Dopisek z dnia 03.02.2014. "Bo za nami jest ta miłość, która nie istnieje bez nas".

22 komentarze:

  1. Widać tak miało być...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie sytuacje czegoś nas uczą. I dalej nie wiem co wtedy było w jego głowie.

      Usuń
    2. I pewnie się nie dowiesz...

      Usuń
    3. Jestem z tych osób, które lubią szczerość, mimo że niekoniecznie mogą być to miłe słowa. Chciałam z nim szczerze pogadać, ale nie będziemy mieć chyba okazji, ale wszystko jest możliwe w życiu.

      Usuń
    4. A wierzysz w to, że jest coś, co mogłoby usprawiedliwić jego zachowanie wtedy?

      Usuń
    5. Nie, ale mimo wszystko potrzebowałam szczerej rozmowy, wyjaśnień, bo chyba na tyle zasługiwałam z jego strony.

      Usuń
    6. Myślę, że to dobre podejście. Przynajmniej dowiedziałabyś się prawdy i nie gdybałabyś później, dlaczego stało się tak, a nie inaczej.

      Usuń
    7. Jak przestałam się do niego odzywać nie napisał ani jednego smsa co się stało, że się nie odzywam.

      Usuń
    8. Widać mu nie zależało... A może po prostu był uparty i oczekiwał od Ciebie, że w końcu się odezwiesz.

      Usuń
    9. Trudno, że miałam się odzywać w sytuacji kiedy on nawalił.

      Usuń
  2. no czasami tak jest ze cos sie konczy ale czasami koniec jednego etapu jest poczatkiem nowego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie coś się skończyło, ale nic nie zaczęło.

      Usuń
    2. no czasami trzeba poczekac na cos nowego albo sie poprostu otworzyc zamknac emocjonalnie dawny etap bo wspominajac przeszlosc nie mozna tworzyc przyszlosci

      Usuń
    3. Tylko, że ja już to zamknęłam, i nie mam ochoty na coś nowego. A po za tym spotykam praktycznie samych facetów, którym jedno w głowie.

      Usuń
    4. no ja moze nie tyl sensownegko takich ale coz ciezko kogoso poznac to fakt i to jest takie dobijajace ech...

      Usuń
    5. Nawet nie dobijanie, ale z perspektywy czasu, widzę, że dobrze, że z niektórymi osobami nie weszłam w bliższe relacje.

      Usuń
  3. coś się kończy, żeby coś innego mogło się zacząć. wspomnienia stają się w końcu wspomnieniami. stają się neutralne. obojętne. i dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, ale gdybym mogła zawrócić czas to pewnie zastanowiłabym się czy się z nim związać.

      Usuń
  4. Rozstania... w tym jestem koszmarnie kiepska.

    Łobuzują ;) jak zawsze ;)

    OdpowiedzUsuń